Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48178.52 kilometrów w tym 7970.36 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.08 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2022

Dystans całkowity:219.99 km (w terenie 26.10 km; 11.86%)
Czas w ruchu:14:25
Średnia prędkość:15.26 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:16.92 km i 1h 06m
Więcej statystyk
  • DST 16.40km
  • Teren 1.50km
  • Czas 01:03
  • VAVG 15.62km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wycieczka do lasu

Środa, 30 marca 2022 · dodano: 30.03.2022 | Komentarze 0

Nad Pisię serio wprowadziły się bobry. Mam nadzieję, że nie zeżrą nam szałasu. ;)







  • DST 20.15km
  • Teren 4.50km
  • Czas 01:21
  • VAVG 14.93km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Kluskę na śpiewanki i po lesie

Poniedziałek, 28 marca 2022 · dodano: 30.03.2022 | Komentarze 0






  • DST 36.45km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 16.82km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wycieczka ptaszkowa

Piątek, 25 marca 2022 · dodano: 26.03.2022 | Komentarze 3

Jedziemy pofocić ptaki, po skrzynkę i pobujać się w hamaku. Wcześniej postój na Pisi Tucznej.



















I powrót




  • DST 3.10km
  • Teren 1.50km
  • Czas 00:16
  • VAVG 11.62km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Czwartek, 24 marca 2022 · dodano: 26.03.2022 | Komentarze 0



  • DST 15.40km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:06
  • VAVG 14.00km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Ognisko

Środa, 23 marca 2022 · dodano: 24.03.2022 | Komentarze 0

Spontaniczny wypad na kiełbę.




Kluski sport, kiedy nikogo nie ma, to skakanie po stołach. ;)







  • DST 17.02km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:03
  • VAVG 16.21km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Wycieczka przylaszczkowo-motylkowa nad Pisię

Wtorek, 22 marca 2022 · dodano: 24.03.2022 | Komentarze 3

Pojechalim na przylaszczki. W lesie wcale nie aż tak sucho, nieuregulowana dolina pełna śladów bobrów zatrzymuje wodę.
Kluska od razu znalazła żuczka.


Przylaszczki czasem wydają mi się fioletwe, a czasem indygo. W aparacie jednak zostaje głównie fiolet.









Tipi ma się dobrze





U Kluski czytanie=jedzenie. Zawsze jak czyta, to żre :D

Robię sobie zieloną kanapkę z serkiem i ziarnopłonem.

Kluska łapie wiadrem nartniki


Ratowanie wiadra z rzeki. :D


Patyk obgryziony przez bobry

Chodzę sobie na spacerki








Meteory kluskowe się wygłupiają ;)






Na koniec dnia Kluska znajduje żabę.

Buty Kluski są mokre i zabłocone, co świadczy o tym, że wycieczka była udana. :)


  • DST 3.08km
  • Teren 0.40km
  • Czas 00:16
  • VAVG 11.55km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Środa, 16 marca 2022 · dodano: 16.03.2022 | Komentarze 0



  • DST 42.08km
  • Czas 02:35
  • VAVG 16.29km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Śpiewankowo i po mieście

Poniedziałek, 14 marca 2022 · dodano: 15.03.2022 | Komentarze 0

Najpierw pojechaliśmy z Kluską pofocić białe krokusiki, a wieczorem na śpiewanki.

  • DST 9.42km
  • Teren 2.50km
  • Czas 00:41
  • VAVG 13.79km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście

Piątek, 11 marca 2022 · dodano: 11.03.2022 | Komentarze 0



  • DST 6.10km
  • Teren 0.70km
  • Czas 00:33
  • VAVG 11.09km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Środa, 9 marca 2022 · dodano: 09.03.2022 | Komentarze 3

Pojechaliśmy sobie pofocić krokusy i przebiśniegi, a przy okazji po skrzynkę, ale za pierwszym razem jej z Kluską nie znalazłyśmy, w okolicy budowa płotu zmieniła krajobraz i się pogubiłam. Potem Meteor wrócił z wizją lokalną i wspólnie znaleźli pojemnik, podczas gdy ja marzłam pilnując rowerów. Bo się nagle z ciepełka zrobiło zimnodełko. No tak, w marcu jak w garncu. Podjechaliśmy jeszcze "skrótem" nad staw Jana zrobić zdjęcie przebiśniegom i lu do domu, bo się zaczynało robić lodowato.