Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48178.52 kilometrów w tym 7970.36 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.08 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2020

Dystans całkowity:387.82 km (w terenie 94.10 km; 24.26%)
Czas w ruchu:27:15
Średnia prędkość:14.23 km/h
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:16.86 km i 1h 11m
Więcej statystyk
  • DST 11.30km
  • Czas 00:50
  • VAVG 13.56km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Piątek, 31 lipca 2020 · dodano: 01.08.2020 | Komentarze 0

Zbiorczo kilka kursów w różnych kombinacjach.

  • DST 6.54km
  • Czas 00:30
  • VAVG 13.08km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Z Kluską i M. po mieście

Czwartek, 30 lipca 2020 · dodano: 30.07.2020 | Komentarze 0

Kluska ma dziś urodziny, ale w tygodniu jeszcze mamy warsztaty diy związane z tematem kosmosu, gdzie bywa rano. Toteż ją dostarczamy w foteliku, a potem ja jadę po nią z hulajnogą w sakwie i wracamy we dwie, ona na hulajnodze, a ja na rowerze, łamiąc miliony przepisów po drodze. Typowa madka i jej bombelek. Jeszcze jutro i basta z życiem renegatów. ;)

  • DST 6.60km
  • Czas 00:31
  • VAVG 12.77km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście z Klu i M

Środa, 29 lipca 2020 · dodano: 29.07.2020 | Komentarze 0



  • DST 9.80km
  • Czas 00:52
  • VAVG 11.31km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Wtorek, 28 lipca 2020 · dodano: 28.07.2020 | Komentarze 0



  • DST 3.42km
  • Czas 00:25
  • VAVG 8.21km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Z Alisą po mieście

Poniedziałek, 27 lipca 2020 · dodano: 28.07.2020 | Komentarze 2

Alia jest jednak bardziej hulajnogowa, więc ona jedną nogą, a ja rowerkiem, sobie jeździłyśmy to tu to tam.

  • DST 6.76km
  • Teren 0.10km
  • Czas 00:29
  • VAVG 13.99km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po mieście

Poniedziałek, 27 lipca 2020 · dodano: 27.07.2020 | Komentarze 0



  • DST 3.93km
  • Czas 00:16
  • VAVG 14.74km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na dworzec po Klu

Niedziela, 26 lipca 2020 · dodano: 26.07.2020 | Komentarze 0

Dziś było trochę biegania po schodach, bo ciapąg nam zrobił psikus i wjechał na  inny peron niż zwykle. :)

  • DST 67.09km
  • Teren 17.60km
  • Czas 04:39
  • VAVG 14.43km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Gacny

Sobota, 25 lipca 2020 · dodano: 25.07.2020 | Komentarze 2

Kolejna wycieczka reaktywacyjna, bo ktoś zgłosił, że miejsce rozbabrane. Króca, tyle lat, tyle lat przetrwała i dopiero w tym roku. No trudno, trzeba było zawieźć nowy pojemnik. Przy okazji chciałam założyć inną skrzynkę, ale nie znalazłam mogiłki w Wycześniaku. Myślałam, że osoba, która ją zaznaczyłą na guglach, dała dobry namiar, ale pod kordami było skrzyżowanie leśnych dróżek i nic więcej. Połaziłam jeszcze po 50-100m w każdą stronę, znalazłam nieco okopów, a grobu z ławeczką nie. Ech. A się złoiłam! Bo droga z Wycześniaka do Gacny wiodła przez las, mimo cienia duchota... a na koniec piochy. I tak że jechałam nieco inną trasą niż zwykle, więc tej piaskownicy nie było dużo. Pod kaplicą spędziłam sporo czasu, bo musiałam ostygnąć. A potem do domu, ale postanowiłam nieco naokrętkę, żeby odwiedzić panią Marysię, a raczej jej ducha w Woli Pękoszewskiej. Dwór stoi jak stał, ale coraz bardziej markotny. Po drodze do dworu jeszcze przystanęłam w cieniu pod figurą kapliczkową. Nie znałam jej, bo nigdy nie jadę 70tką, a tym razem zrobiłam wyjątek i dobrze. Potem skrótem przez Korabiewice i umyśliłam sobie pojechać inaczej. No to pojechałam zygzakiem. Za to odkryłam znak z wkurzonym Chińczykiem. ;)
Na sam koniec zajrzałam do żwirowni, którą wypatrzyłam na satelicie. Satelita ma ze dwa lata, więc mogło to wyglądać na miejscu inaczej... i owszem, "plaża" zamieniła się w ostoję ptactwa. Niestety nie zdążyłam sfocić ostrego żurawia, ale były tam też kaczki i jakieś inne małe brązowe ptaszki. Teren wygląda na opuszczony, trzeba będzie pokazać Klusce, jak się skończą upały, bo teraz tam się długo nie wysiedzi.

Traska niecała, bez jazdy po mieście: https://www.plotaroute.com/route/1219703




Okopy zamiast mogiłki




Znowu nie zgrubnę. ;)

Mam się nie lękać wg napisu na figurze. To się nie lękam i jadę dalej.












Żwirownia zarasta






  • DST 5.08km
  • Czas 00:20
  • VAVG 15.24km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na dworzec i po mieście

Piątek, 24 lipca 2020 · dodano: 25.07.2020 | Komentarze 0



  • DST 7.47km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:44
  • VAVG 10.19km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na pola oglądać gwiazdy i planety

Środa, 22 lipca 2020 · dodano: 23.07.2020 | Komentarze 0

Z gwiazdami ciężko szło, natomiast udało się złapać księżyce Jowisza i rozmazanego Saturna z zarysem pierścieni pod kątem. Powrót kombinowany, bo Kluska usnęła na kocu przyglądając się niebu. :)