Dane wyjazdu

Ogółem (km):

4.55

W terenie (km):

0.00

Czas jazdy (h):

00:21

Prędkość średnia (km/h):

13.00

Prędkość maksymalna (km/h):

-

Temperatura (C):

-

Rower:

Bauhaus

Szybki myk do ksero przy dworcu i do Zusu. I z powrotem przez rynek. W Zusie dopadł mnie Tomi i podrzucił picie i drożdżówkę. Wskutek duchoty we wnętrzu łaknęłam piciu jak dżdżownica dżdżu i nawet wybaczyłam bidonowi, że zaserwował coś za mało słodkiego i chyba z tabletki witaminowej. :)

Dane wyjazdu

Ogółem (km):

8.53

W terenie (km):

1.00

Czas jazdy (h):

01:04

Prędkość średnia (km/h):

8.00

Prędkość maksymalna (km/h):

16.00

Temperatura (C):

-

Rower:

Bauhaus

Podjechaliśmy na skróty dookoła przez zalew po skrzynkę quizową i dalej po symboliczne żrryć do wujka Tomiego. Tam żrryć i rodzinne ploteczki i do domu. Trochę po wertepie spacerem i siu asfaltami.

Dane wyjazdu

Ogółem (km):

3.32

W terenie (km):

0.00

Czas jazdy (h):

00:17

Prędkość średnia (km/h):

11.72

Prędkość maksymalna (km/h):

18.00

Temperatura (C):

-

Rower:

Bauhaus

Szybki myk, w jedną stronę nawigował Tomi, więc nas wkopał w dziurawy chodnik i pieszych. Na szczęście z powrotem trasa była z wiatrem i po nowym asfalcie, nawet przez moment rozwinęłam zawrotną prędkość 18km/h :)