Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 46.42km
  • Teren 2.50km
  • Czas 03:38
  • VAVG 12.78km/h
  • VMAX 25.00km/h
  • Kalorie 1023kcal
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

199/365 Nocnyrower po Warszawie

Sobota, 19 lipca 2014 · dodano: 21.07.2014 | Komentarze 1

Za dnia gorąco, więc pojechaliśmy pociągiem na warszawskie Powiśle, stamtąd na Cytadelę (przez centrum Kopernik) i jej okolicę, żeby obejrzeć kilka Tobruków, a potem na Pragę i obok zoo do mostu Świętokrzyskiego, by przebić sie na drugą stronę i znów przez Powiśle dojechać do Bartyckiej, a stamtąd na Siekierki. Z Siekierek na fort, który został zamieniony na park i powrót przez "dolny Mokotów" Straszliwy dystans, umrzeć ze śmiechu można, ale dużo keszowaliśmy, poza tym od północy strasznie ziewałam. Byłam między pracą a pracą, a Meteor chciał chyba jeździć do dwunastej. Powstrzymałam go trochę ja, a trochę zupełnie nieplanowana chmura deszczowa, która dogoniłą nas na Ochocie, gdy gnaliśmy na dworzec zachodni.

W centrum impreza za imprezą, do kilku skrzynek nie podeszliśmy, bo się nie dało - za dużo gapiów. Innych nie znaleźliśmy, bo było za ciemno, albo nie do końća zrozumieliśmy opis lub spoiler. Ale i tak wyszło nieźle (>50% znalezień). Niektóre miejsca odwiedziliśmy po raz kolejny, tak jak zdrój królewski, bramę przy Cytadeli czy most Siekierkowski. Ale kilka pomników zobaczyłam pierwszy raz.

Poza tym w okolicy trasy siekierkowskiej zrobiono fajne pylony opisujące historię tego miejsca, jak i dołożono siłownię, którą oczywiście wypróbowałam. Taką samą trafiliśmy obok Zoo.




Komentarze
meteor2017
| 14:22 poniedziałek, 21 lipca 2014 | linkuj E tam zaraz do dwunastej... tylko jakoś szybko ten ranek przyszedł i nie wiadomo kiedy zrobiła się piąta ;-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa asnas
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]