Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 11.43km
  • Teren 2.50km
  • Czas 00:55
  • VAVG 12.47km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do przedszkola 2x+ortopeda+geocaching

Wtorek, 21 marca 2017 · dodano: 21.03.2017 | Komentarze 4

Dziś niestandardowy dzień. Lano mżyło, popołudniu było ślicznie i wiosennie. Zamiast topić Marzannę, poszłyśmy do ortopedy robić laserowe badanie stóp Kluski, która ma ostatnio jedną nóżkę bardziej. Będą wkładki do butów na długie spacery, a poza tym ćwiczenia, na które byśmy się zapisały od razu, ale padł system komputerowy. No i jutro zadzwonią, może naprawią.

Wracałyśmy przez lofty, więc podjechałam pokazać Klusce parowóz bezogniowy. Przypomniało mi się, że jest tu przecież moja skrzynka, wiec zrobiłyśmy kolejne podejście do geocachingu. Nawet udane, chociaż Kluska jak zwykle chciała zabrać do domu. Wytłumaczyłam, że zamiast zabierać, szuka się kolejnego... i tak wylądowałyśmy w lesie pod Żyrardowem szukając kolejnego. Omal nie pojechałyśmy po trzeci, ale Kluska stwierdziła, że ma dość, jest głodna, zmęczona i w ogóle. 

W międzyczasie miałyśmy jeszcze postój, bo Kluska spytała się "co to jest". "To" - była sławna karpa. Musiałam więc wytłumaczyć, skąd się biorą karpy i meble oraz że nie mają nic wspólnego z karpiem. Potem jeszcze ustalałyśmy rodzajnik, to znaczy karpa jest dziewczynką, pień jest chłopcem, a pieniem małym chłopcem. 





Wpis do logbooka. Słabo widać, ale ostatnie "ALA" - Kluska napisała ołówkiem własnoręcznie.

A poniżej bonus z weekendu. Potrawa z Kluski. :)



Komentarze
meteor2017
| 20:57 wtorek, 21 marca 2017 | linkuj Ostatnia fotka, to trochę jak plakat do filmu Delicatessen... tylko że plakat był taki trochę bardziej "po żyrardowsku" ;-)
huann
| 20:31 wtorek, 21 marca 2017 | linkuj Hurra! :D
lavinka
| 20:15 wtorek, 21 marca 2017 | linkuj Smacznego. :)
huann
| 19:20 wtorek, 21 marca 2017 | linkuj Czy ta potrawa to aby może komuś dedykowana jakby? :>
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa kalne
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]