Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48255.96 kilometrów w tym 7970.56 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.06 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 10.30km
  • Teren 4.60km
  • Czas 00:45
  • VAVG 13.73km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka jaśminowa

Niedziela, 21 czerwca 2020 · dodano: 21.06.2020 | Komentarze 1

Tomi sprzedał mi miejscówkę z kwitnącym jaśminem, to podjechałam po kwiatki do herbaty. I żesz, akurat wylazło słońce. Gdzie mogłam, unikałam jezdni, co widać po procencie w terenie. Rundka do lasu międzyborowskiego.

W naszej okolicy miasto lubi wyrzucać kasę w błoto, oto następna żulwiatka z wyrwikółkami. Ale chociaż od deszcze chroni trochę. ;)


Szukając krzaczka znalazłam szałasik. Trzeba będzie się wybrać z Kluską, bo wymaga małego remontu i urządzenia w środku. ;)



Znaleziony. Tomi powiedział, żebym skręciła w lewo, ale które lewo, jak tam w lewo było lewe lewo i prawe lewo? Okazało się, że szałas był w lewo lewo a krzaczek w prawe lewo po prawej. :)




Multikapliczka z rzeźbami. Z bliska całkiem fajna, natomiast dziwi pewne metalowe urządzenie z kamienia i drutu.




Pradziadek zyskał nowy bagażnik. Z różnych względów firmowy crosso mi nie pasował (to nie wina firmy tylko moich indywidualnych upodobań w sposobie montażu haków od sakw). Brakuje tylko dzyngla na śmieci, muszę jakąs linkę dokopsać. Toto nazywa się "SPORT ARSENAL EXPEDICE 201" i jest do kupienia na alledrogo. Wydaje się być porządny, zwłaszcza po moim kilkunastoletnim staruszku. Nie wiem tylko jak z maksem obciążenia, raz pisze że 35kg, raz że 44kg. No, w każdym razie Kluskę mi uniesie, jakby co, bo mój bagaż nawet z namiotem rzadko przekracza 20, więc szukałam mocniejszego głównie z myślą na wożenie "po holendersku".




Komentarze
meteor2017
| 19:14 niedziela, 21 czerwca 2020 | linkuj Te wiatki w wyjątkowo głupich miejscach stawiają, jak jest jeden rower przypięty, to "łohoho, ale dziś tu tłok!" Zwłaszcza że podwójne... to już lepiej by postawili pojedyncze w dwa razy większej ilości lokalizacji. Ale prawdę mówiąc ta miejscówka jest chyba jedną z najgłupszych.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zesla
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]