Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48582.02 kilometrów w tym 8035.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.05 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 69.13km
  • Teren 3.00km
  • Czas 04:56
  • VAVG 14.01km/h
  • VMAX 24.00km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Masa i rower

Piątek, 27 listopada 2009 · dodano: 27.11.2009 | Komentarze 4

Najpierw pojechaliśmy z Tomim po magnesy do hurtowni,która okazała się być trochę gdzie indziej niż na mapce,ale adres się zgadzał :) Do Masy zostało kilka godzin,więc pojechaliśmy na fort Bema zdobyć kilka zaległych keszy. Po krótkiej przerwie na kanapki i kawę pojechaliśmy do centrum,po drodze znów złupiliśmy kilka keszy(w tym jednego nieplanowanego po drodze) a potem ziup na Masę. Było ponad 330 rowerzystów i była to najszybsza masa w jakiej brałam udział. Ponoć jechaliśmy średnio 16km/h(zazwyczaj nie przekracza12). Trochę było wcześnie,więc po zwiedzeniu toalety przy ruchomych schodach pojechaliśmy znów poszukać kilku key. Jednego nie znaleźliśmy,dwa tak. Taaak,wieeeem,nuuuda. Ale szukanie wcale nie jest takie nudne,zwłaszcza jak ma się kilkanaście drzew do obmacania na stromej skarpie :)
No ipotem z Powiśla wróciliśmy do centrum, Tomi pojechał nadworzec a ja do domku,ale nie metrem,tylkorowerkiem i stąd tak duża odległość :)


Komentarze
lavinka
| 08:45 sobota, 28 listopada 2009 | linkuj Bo to czasem tak jest. Tym razem bawiliśmy się w Janosików,boich zawartość była dość uboga. Dorzucaliśmy fantów na wymianę.
jurasek
| 04:42 sobota, 28 listopada 2009 | linkuj "....zdobyć kilka zaległych keszy..........
..........po drodze znów złupiliśmy kilka keszy......"

brzmi jakbyście haracz zbierali
pozdrowerek
lavinka
| 23:17 piątek, 27 listopada 2009 | linkuj Miałam przez to ciągłe deja vu ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa patrz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]