Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 49842.62 kilometrów w tym 8385.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Dalsze wycieczki po klopoty

Dystans całkowity:27302.88 km (w terenie 5427.98 km; 19.88%)
Czas w ruchu:1754:24
Średnia prędkość:15.56 km/h
Maksymalna prędkość:41.70 km/h
Suma kalorii:56985 kcal
Liczba aktywności:641
Średnio na aktywność:42.59 km i 2h 44m
Więcej statystyk
  • DST 23.81km
  • Teren 5.30km
  • Czas 01:44
  • VAVG 13.74km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do pierwszego szałasu czyli piosenka z deszczykiem

Sobota, 8 października 2022 · dodano: 09.10.2022 | Komentarze 2

Dawno z Kluską nie byliśmy przy naszym pierwszym szałasie, który wspólnie zaczęliśmy robić jeszcze jak była w zerówce. Potem ktoś nam go jeszcze rozbudował. Kluska się zdziwiła, że jest taki ciasny. No tak, w końcu od jego zbudowania urosła ponad 20cm. Skurczył się też rów za szałasem (pozostałość po kolejce wąskotorowej). No cóż, takie życie, świat się kurczy wraz z naszym dorastaniem.

Na początku trochę było marudu ogólne (paluszek oberwał gałęzią), ale hamak, komiks i trochę żarcia poprawiło humor Kluski na tyle, że zostaliśmy do wieczora. Tak jest zawsze, najpierw się jej nie chce jechać, a potem jej nie można wyciągnąć do domu. Za to pod wieczór okazało się, że jednak będzie padać... no i nas zlało dokumentnie, wbiliśmy się w największą zlewę i ociekając wodą dotarliśmy do domu. Na szczęście Kluska uwielbia deszcz, a jeszcze deszcz po zmroku... To nie jest zwyczajne dziecko. ;)






Tomi mnie zagadał podczas robienia zdjęć szałasu i w końcu mi wyszło tylko jedno nieostre... tam w ogóle jest upiornie ciemno.


Kluska na odwyku od elektroniki (nawet nie próbuję udawać, że z niej nie korzysta, bo i po co?)


Polanka, jedyne jasne miejsce w okolicy.

Takich było w okolicy najwięcej. Reszta przebrana przez grzybiarzy.







  • DST 14.71km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:11
  • VAVG 12.43km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do rudy darniowej

Sobota, 1 października 2022 · dodano: 01.10.2022 | Komentarze 0

Czyli w okolice skrzynki Tomiego o tym tytule. Poranek był dość chłodny, jeszcze około trzynastej, kiedy dotarliśmy na miejsce, w cieniu było rześkawo. Dlatego rozbiliśmy namiot Kluski w funkcji ogrzewacza na plamie słońca i przenosiliśmy go, dopóki nie przyszły chmury i nie zrobiło się w ogóle dużo cieplej. Pół wycieczki bawiliśmy się w baba Jaga patrzy, wersja krzalowa. ;) Opróćz tego Tomi z Kluską poszli na zwiedzanie okolicy i nowego szałasu (nie naszego), na oko bushcraftowego, bo miał podłogę. :)




Hamak też wisiał początkowo w plamie słońca, ale potem z braku plam przewiesiłam go w pobliże namiotu.


Szałasik, który anonim ułożył kilka lat temu, nadal trzyma się dobrze. 



Sporo było grzybów w okolicy. Tego ogromnego podgrzybka znalazła Kluska (średnica ok. 8cm). Potem podobnego znalazłam za szałasem.


Po zajściu słońca zrobiło się jednak mocno ciemno i ciężko mi się robiło zdjęcia.



Wtem Kluska wróciła z lasu sama bez taty... to poszłam go szukać i mu powiedzieć, że nie musi się za nią rozglądać. Kluska biega po lesie trochę jak jeleń albo łoś. Zawsze wie, gdzie jest, zawsze trafia na miejsce. Potem poszłyśmy we dwie.

Nowy szałas w okolicy.





  • DST 17.16km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:10
  • VAVG 14.71km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do szałasu Pana Mariana

Środa, 28 września 2022 · dodano: 28.09.2022 | Komentarze 0

Dawno nie byliśmy w lesie tylko we trójkę, ostatnie tygodnie to głównie spotkania towarzyskie i wyjazdy, trochę trzeba też było popracować. Albo lało. To się zebraliśmy wreszcie z klamotami i podjechaliśmy w najsuchszy las w okolicy.























Znowu ktoś zrobił szałas, to go Kluska przerobiła na bardziej używalny. ;)


  • DST 14.57km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 12.49km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na ognisko

Sobota, 27 sierpnia 2022 · dodano: 27.08.2022 | Komentarze 0





  • DST 17.84km
  • Teren 10.50km
  • Czas 01:38
  • VAVG 10.92km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na ognisko

Poniedziałek, 18 lipca 2022 · dodano: 18.07.2022 | Komentarze 3

Na kiełbę i pogaduchy ze znajomymi. :)











  • DST 17.64km
  • Teren 7.50km
  • Czas 01:09
  • VAVG 15.34km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na polankę

Czwartek, 7 lipca 2022 · dodano: 07.07.2022 | Komentarze 2

ostanowiłam odwiedzić zeszłoroczną polankę z jaszczurkami. Wiedziałam, że wiosenna nawałnica położyła w okolicy sporo drzew. Niestety okolica się mocno zniszczyła. Młode drzewa poszły jak zapałki...










  • DST 17.50km
  • Teren 11.50km
  • Czas 01:13
  • VAVG 14.38km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka po lesie

Poniedziałek, 4 lipca 2022 · dodano: 04.07.2022 | Komentarze 0

Trzecia wizyta przy rzeczce, tym razem postanowiłam nabrać wody do butelek do podlewania kwiatków na balkonie, żeby nie jeździć po próżnicy.







  • DST 14.50km
  • Teren 7.50km
  • Czas 01:00
  • VAVG 14.50km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótsza rundka do mostku

Niedziela, 3 lipca 2022 · dodano: 03.07.2022 | Komentarze 0

Dziś podobna trasa do wczorajszej, ale krotsza. Nie jechałam do stacji w Suchej Żyrardowskiej tylko do mostku kolejowego, który wczoraj odwiedziłam w drodze powrotnej. Wczoraj mi nie wyszły zdjęcia za bardzo, to dziś zrobiłam foto-powtórkę.













  • DST 20.20km
  • Teren 11.30km
  • Czas 01:25
  • VAVG 14.26km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka do lasu

Sobota, 2 lipca 2022 · dodano: 02.07.2022 | Komentarze 0



  • DST 27.96km
  • Teren 6.50km
  • Czas 01:49
  • VAVG 15.39km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Kluskę do Bud i kółko po lesie

Piątek, 24 czerwca 2022 · dodano: 24.06.2022 | Komentarze 1

W drodze powrotnej spotkaliśmy gąsienicę samobójcę. ;)