Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 8.55km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:33
  • VAVG 15.55km/h
  • VMAX 22.00km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Myk po Żyrardowie

Sobota, 22 sierpnia 2015 · dodano: 22.08.2015 | Komentarze 2

Mały krótki geocaching, czyli szukanie multaka Werrony. Nie do końca udane, bo zwiesiliśmy się na ostatnim etapie. Po paru telefonach wyszło, że skrzynka jest gdzie indziej niż mysleliśmy i na dodatek nie można tam dopchnąc rowerów. Tomi uznał, że innym razem, a ja będąc dosłownie parę metrów od skrzynki nie mogłam jej dosięgnąć, bo miałam za śliskie sandałki. Następnym razem przyjdę w porządnym obuwiu. Przyjdę, bo nawet z drugiej strony nie dało się dostać rowerem, zagrodzone. To znaczy znam jedno miejsce, gdzie może się da przepchnąć rower, ale jest ono mocno przypałowe i naprawdę lepiej per pedes.

Dwa, wreszcie przetestowałam nowe opony, wąskie semislicki Kendy. Zaryzykowałam 1,75. Mogłam po staremu 1,95, ale wtedy pewnie znowu byłby problem z błotnikami, a tak mam szansę jakieś dopasować. Jeździ się dziwnie, opony o małym przekroju zupełnie nie amortyzują dziurawego chodnika (cpr) czy dziurawej jezdni (trylinka), ale tarcie jakby mniejsze i waga roweru także. Więc coś za coś. Ponieważ zmienił się istotnie obwód kół (poprzednie opony były bardzo "wysokie" w przekroju) zmieniła się też przerzutka główna na 2/5 z 2/4. 

W drodze powrtonej chcieliśmy zajrzeć jeszcze do Parku Procnera obejrzeć postępy budowy ścieżki zdrowia, a potem sprawdzić pieniek w Międzyborowie, ale na wysokości kirkutu Tomiemu złamała się szprycha(obręcz pęknięta od dawna). Wczoraj rozwaliły mu się sandały. Taki rok u niego, wszystko po kolei siada. Wefekcie tylko krótka przebieżka po mieście.


Komentarze
lavinka
| 20:50 niedziela, 23 sierpnia 2015 | linkuj Od tego zaczęłam. To znaczy wzięłam rozmiar z tabelki, mniej więcej ok. Idealnie nigdy się nie da, bo obwód koła zmienia się w zależności od ciśnienia w oponach. Ale tu opony są małe, różnice będą niewielkie. U mnie zmiany licznika są trudne, bo ułamał mi się dzyndzel do zdejmowania, zdjęcie licznika bez gmerania widelcem jest niemożliwe.
yurek55
| 19:44 niedziela, 23 sierpnia 2015 | linkuj Licznik skalibruj pod nowy rozmiar opon.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa dniau
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]