Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 122.55km
  • Teren 14.50km
  • Czas 06:40
  • VAVG 18.38km/h
  • VMAX 42.80km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa nad Wkrę i do Ciechanowa (1)

Sobota, 9 września 2017 · dodano: 12.09.2017 | Komentarze 7

Wiatr pomagał, noc miała być ciepła, wybraliśmy się więc nad Wkrę, przejeżdżając po drodze naszą ulubioną trasą przez Kampinos i nieco mniej lubianym odcinkiem do Zakroczymia. Oj jak brakuje promu w jednym miejscu, ale może będzie w przyszłym roku (wybory idą, gminy będą walczyć o głosy). Nie byłoby krócej trasowo, ale nie trzeba by było jechać z dusza na ramieniu po jednej ruchliwej szosie.

LINK do pełnego albumu ze zdjęciami
LINK do trasy

Jeszcze zanim dotarliśmy do Kampinosu, odkryliśmy tężnię w Kaskach. W Żyrardowie buduje się podobna. Tak naprawdę nie jest to tężnia, tylko inhalatornia, raczej nie ma tam solanki tylko woda, no i obiekt jest otwarty, zamiast zamknięty, więc średnio z efektem. Latem zapewne będzie pełniło funkcję kurtyny wodnej, nic więcej. Oprócz tego siłownia i ławeczki, zatem przybyło jedno miejsce rozwałkowe w okolicy.

Z dalszych atrakcji, w tym roku jest chyba urodzaj na dynie, sami zobaczcie. Trafiliśmy na dwa pola (jedno za Zakroczymiem). Prócz dyń obsypało grzybami, znalazłam wielki okaz koźlarza przy choince obok ławki przy skwerze w Leoncinie. Znalazłam go tylko dlatego, że Tomi wysłał mnie z papierkiem do kosza na placu zabaw (przy skwerze nie było). Przy placu zabaw zresztą przybyła siłownia plenerowa. Bardzo dobrze. Na miejscu zauważyłam też stary tandem, chyba Rometu. Fajnie byłoby taki mieć. Ciekawe by się nim jechało po mieście. :)




Koźlarz z Leoncina, robaczywka, ale niezwykle urodziwa.




Tandem

Potem już tylko most i myk do Zakroczymia obejrzeć kościół (Tomi nadal inwentaryzuje pociski) i lecimy... no dobra, lecą to samoloty do lotniska w Modlinie, które mijamy od tyłu. Wreszcie krótki postój, żeby ochłonąć od upału, który się w międzyczasie zrobił. Wysyłam ze szlabanu sms do Huanna z pozdrowieniami i info o tężni (na jego trasie do Wawy) i jedziemy dalej. 







Lotnisko.





Wreszcie Wkra, czyli niewielka rzeka, wolno płynąca, jak to nizinne rzeczki. Podobna do Bzury czy Pilicy, rozmiarowo też pomiędzy czyli ciut szersza od Bzdury, a węższa od tej drugiej. Zagłębie kajakowe, aż się chce wypożyczyć. Niestety nie mieli tratw do transportu rowerów, więc odpuszczamy. Może kiedyś przyjedziemy tu specjalnie na kajaki. Choruję na nie od jakiegoś czasu, ale zawsze coś, a to moja praca, a to pogoda, a to Tomi ma inne plany (a sama się boję).





W Cieksynie trafiamy na Wielką Sztukę oraz kosz na śmieci w kształcie... zresztą sami zobaczcie. :)












Mijamy też kilka innych miejscowości z kościołami i pociskami, ale tu i tak za dużo zdjęć, więc zapraszam do albumu z całej trasy. Dodamy tylko że się zgubiliśmy. To znaczy ja pojechałam do przodu sądząc, że Tomi jedzie za mną (rzeczywiście przez moment jechał, ale nie zawołał odpowiednio głośno, by mnie zatrzymać) i na 99.99km zorientowałam się, że ojej, jadę sama. Powrót... najgorsze, ze strasznie niewygodną drogą.


Trafił się też koszmar architektury współczesnej. Ani chybi potomek Piastów zbudował. ;)

Dalej na naszej trasie jest Nowe Miasto, gdzie oglądamy kościół i robimy mały postój na dożarcie zapasów. No i do lasu na nocleg. Po drodze mijamy parking z zakazem rozbijania namiotów, ale za to pozwoleniem na zatrzymywanie się przyczep kempingowych (nie dłużej niż 24h). Dobre i to. W lesie mnóstwo grzybów i grzybiarzy. Ale o tym w relacji z dnia następnego.





Komentarze
meteor2017
| 07:48 środa, 13 września 2017 | linkuj Ja tam nadal mam wrażenie, że to jedna wielka ściema... a to że 1h w tężni = 3 dni nad morzem, to pewnie dotyczy pobytu w środku tężni w jakimś Ciechocinku, czy Konstancinie, a nie takich otwartych mini-tężni.

U nas w Żyrku budują na takie coś specjalną altanę i placyk jest otoczony ścianą sosenek.

Ale posiedzieć koło takiego ciurkadełka miło :-)
huann
| 07:39 środa, 13 września 2017 | linkuj A my też mamy tężnię - i to od dwóch lat! Jest pięknie wkomponowana między bloczyska, które stanowiąc dominujący akcent wertykalny, jednocześnie działają niczym ekrany zapobiegające ucieczce leczniczych aerozoli ;) http://www.expressilustrowany.pl/artykul/7248768,miniuzdrowisko-na-retkini-teznia-solankowa-juz-dziala-zdjecia,id,t.html
meteor2017
| 19:25 wtorek, 12 września 2017 | linkuj Faktycznie, lavinka uprawiała ekstremalną gimnastykę, marudząc przy tym kto postawił tę ławkę, które zasłania tego kozaka ;-P

@yurek55 - tak czuliśmy, że to jakaś okolica letniskowa ;-)
lavinka
| 19:11 wtorek, 12 września 2017 | linkuj Żeby sfocić koźlarza, musiałam się położyć na ziemi. :)
yurek55
| 18:53 wtorek, 12 września 2017 | linkuj Jeździmy do Cieksyna na działkę
meteor2017
| 18:49 wtorek, 12 września 2017 | linkuj To że pojechaliśmy nad Wkrę, to akurat przypadek... tak naprawdę pojechaliśmy w tym kierunku, a to że jakiś czas jechaliśmy wzdłuż Wkry po jednej i drugiej stronie, to się zorientowałem dopiero w trakcie.
malarz
| 18:46 wtorek, 12 września 2017 | linkuj Długodystansowa wycieczka owocna w ciekawe miejsca i ładne fotografie!
Piękna sesję zdjęciową otrzymał koźlarz :)
Taki kosz na śmieci ("Strażnik Cieksasu") od razu powoduje, że uśmiech pojawia się na twarzy :)
Podoba mi się klimatyczna fotografia z czerwonym traktorem :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa mawia
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]