Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 4.10km
  • Czas 00:16
  • VAVG 15.37km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Po Klu na dworzec

Poniedziałek, 16 lipca 2018 · dodano: 16.07.2018 | Komentarze 5

Niedługo przed naszym wyjściem z domu rozszalała się ulewa. Na szczęście szybko przeszła i musieliśmy się po drodze tylko wystrzegać głębokich kałuż. Podczas przejazdu przez jedną z nich Kluska śpiewała szantową piosenkę. ;)






Komentarze
meteor2017
| 06:29 wtorek, 17 lipca 2018 | linkuj No, nie tam zaraz po każdym... ale po tych bardziej ulewnych owszem i faktycznie bywa bardziej, końcówka była tylko w 1/3 zalana, a nie w całości.

Co do nazwy, to sprawdziłem czy Ossowski nie miał jakiegoś epizodu żeglarskiego, ale nie... z tematów wodnych, to mógł się co najwyżej zalać po fajrancie (zwłaszcza że szewc).
lavinka
| 22:11 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Ta ulica powinna się nazywać podwodna, zalewa ją po każdym deszczu. Teraz i tak nie było najgorzej. Pieśń zdecydowanie pasowała do okoliczności, można było dostać morskiej choroby jadąc. :)
huann
| 22:04 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Pieśń płynęła i wzbierała, a to nie przelewki!
lavinka
| 21:18 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Miałam na myśli ostatnią falę. :)
meteor2017
| 21:11 poniedziałek, 16 lipca 2018 | linkuj Niedługo... no tak z 10 godzin wcześniej, tylko były przerwy między kolejnymi falami deszczu.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa rkres
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]