Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 19.98km
  • Teren 8.50km
  • Czas 01:42
  • VAVG 11.75km/h
  • VMAX 22.40km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Klu do szkoły i do lasu z M.

Piątek, 27 września 2019 · dodano: 29.09.2019 | Komentarze 5

Rano zawożę Klu do szkoły, a potem przed 12 odbieramy ją i jedziemy do lasu. Zbiórkę zuchów odwołano, ale grzyby w lesie nadal są. ;)
Pierwsze, choć niejadalne (a jednak jadalne), trafiamy już przy obwodnicy.

Kłody pod nogi. No, Kluska wysiadamy.

Kluska gotowa do grzybobrania

Mój pierwszy grzyb

Zbieranie w akcji

Inne znalezisko, chyba maślaczek (a jednak podgrzybek)

Ktoś zgubił zęby.

Tyle nazbieraliśmy. Bez większego wysiłku. :)

A to psie. Ładna kępka na pniaku, której oczywiście nie ruszaliśmy.

I inne żywe istoty




I jeszcze Kluska pokazała nam, gdzie mieli ostatnio zbiórkę.




Komentarze
meteor2017
| 14:12 niedziela, 29 września 2019 | linkuj One najczęściej przy drodze.
lavinka
| 14:08 niedziela, 29 września 2019 | linkuj Tak czy siak dobrze wiedzieć. Tych i tak bym nie zabrała przez bliskość drogi.
meteor2017
| 14:07 niedziela, 29 września 2019 | linkuj Czy smaczne, to nie wiem, bo nie próbowałem. Wiem tylko, że jadalne.
lavinka
| 13:55 niedziela, 29 września 2019 | linkuj O, ale serio? No to jestem w szoku, bo wyglądają niezbyt smacznie. ;) No co do tego ostatniego, to właśnie nie pamiętałam.
meteor2017
| 13:41 niedziela, 29 września 2019 | linkuj Oczywiście, że czernidłaki kołpakowate są jadalne! Tyle, że młode które były obok, nierozwinięte... ten z fotki zaczyna czernieć i takich już się nie zbiera.

A tamto w mchach, to nie maślaczek, tylko podgrzybek... brunatny.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa awiat
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]