Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 10.47km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:59
  • VAVG 10.65km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Nad Pisię i na pola

Sobota, 27 marca 2021 · dodano: 27.03.2021 | Komentarze 4

Dziś popołudniem postanowiliśmy jeszcze się pobyczyć na polach i łąkach, a także zwodować łódkę.

Podczas postoju ujrzeliśmy w oddali sarenki



Ogólne rozbabranie.


Nie tylko my bylismy na rowerach, chyba pół miasta. ;)

Każdy z nas wybrał sobie sosenkę. Kluska zrobiła sobie flagę do drzewka, to ja też zaraz chciałam.

Tomi się opalał, ale marudził, że za gorąco. ;)

Łódka

Spławiona w Pisi Gągolinie. W ogóle chyba wiem, od czego Gągolina ma nazwę, od ptaka Gągoła.




I złoć żółta.

Skakanie do tyłu.

Chyba czyżyk. Może dzwoniec, ale raczej czyżyk.



Komentarze
yurek55
| 19:27 wtorek, 30 marca 2021 | linkuj Delfiny z Bałtyku czują się pozdrowione. :)
Roadrunner1984
| 12:33 poniedziałek, 29 marca 2021 | linkuj Fajnie spędzony czas.
Te polne drogi to u mnie już rzadkość
lavinka
| 10:11 niedziela, 28 marca 2021 | linkuj No to mnie w cieniu było dobrze tylko pięć minut, a jak ochłonęłam z drogi to już w słońcu zza mgły idealnie. Ale polarek był konieczny. A Klusce w cienkiej bluzce bylo za gorąco. jak patrzyłam na dzieciaki w puchowych kurtkach i czapkach po drodze, to mi się robiło słabo. :)
meteor2017
| 07:49 niedziela, 28 marca 2021 | linkuj Zaraz tam opalał... ale faktycznie marudziłem, bo na słońcu za gorąco, a jak wszedłem do cienia, to za zimno (i musiałbym się z powrotem ubierać). Idealnie było dopiero gdy był podmuch wiatru.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa obser
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]