Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48582.02 kilometrów w tym 8035.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.05 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 25.50km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:09
  • VAVG 11.86km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Keszobranie w promykach słońca

Wtorek, 5 marca 2013 · dodano: 05.03.2013 | Komentarze 8

Pretekstem do wycieczki miały być skrzynki, poza tym trzeba było przewietrzyć Pradziadka, odkurzyć mu hamulce, oj przydałby mu się serwis. Na szczęście Tomi go nasmarował i nieco oczyścił, to nie narzekał i nawet jedną skrzynkę znalazł ;)

Co do samej wycieczki, pogoda iście wiosenna, jeszcze nie ma pąków na drzewach ani kwiatów, ale ciepło było i przyjemnie. Poza tym dzięki obwodnicy moja trasa wiodła już nie chodnikiem przy tirach ale zwykłym, nieco koleinowym asfaltem, ale i tak jechało się dużo szybciej (weźmy choćby tunel). Najpierw podjechałam do skrzynki z pomnikiem (miejsce śmierci syna leśniczego Tymoteusza Tatara) i szukałam, szukałam, szukałam skrzynki i w końcu nie znalazłam. Albo zginęła, albo jestem ślepa (bardzo prawdopodobne).

Druga skrzynka przy Hamerni, zakopana, nie znalazłam, bo ostatnio Meteor chyba za dobrze zakopał, a ja zapomniałam łopatki i nie mogłam ryć. Albo też zginęła, ale tu akurat mam spore wątpliwości. Podjazd pod górę i kolejna skrzynka. Musiałam zrobić mikropiknik, żeby zwracać uwagę na siebie a nie na kryjówkę. Na szczęście skrzynka była. Jeszcze ;) Ale pech dał znać o sobie, tu zorientowałam się, że nie posłodziłam herbaty...



Ostatnia skrzynka na słupie, trzeba było się wspiąć dwa razy, bo mogła być w dwóch miejscach. Pradziadek stanął przy jednej nodze, ja przy drugiej i on wygrał ;) Niby lajtowo, ale szłam do niej przez krzaki, a mogłam drogą. Wracajac za to omal nie zaliczyłam gleby (zaliczył tylko Pradziadek), leśna okolica, jeszcze pełno śniegu i lodu na drodze. A Pradzaidek ma teraz opony do asfaltu i łatwo się ślizga. Ale przynajmniej nie zgubiłam okularów!
Powrót szybki, bo z górki i z wiatrem.



/1308122


Komentarze
lavinka
| 19:34 środa, 6 marca 2013 | linkuj Oj tak, zwłaszcza w lasach na obrzeżach...
huann
| 19:31 środa, 6 marca 2013 | linkuj Rzeczywiście, musiałby być zatem Wykrywacz Dziwnego Czegoś. Ale w Polsce to on by zwariował...
lavinka
| 17:31 środa, 6 marca 2013 | linkuj Wykrywacz metali jako poszukiwacz łopatki i owszem. Pytanie czy on wykrywa to dziwne coś, z czego jest zrobiona? :)
meteor2017
| 16:52 środa, 6 marca 2013 | linkuj Może by był... ale to zależy od zawartości kesza. Obawiam się, że lavinka jednak musiałaby przeorać całą okolicę odkrywając pokłady prehistorycznych puszek po piwie.
huann
| 16:26 środa, 6 marca 2013 | linkuj A wykrywacz metali? Nie byłby przydatny? Tak sobie właśnie pomyślałem :) Kiedyś, szukając czołgu - znalazłem spinacz biurowy ;)
lavinka
| 10:53 środa, 6 marca 2013 | linkuj @Meteor: Nie, po prostu ją zgubiłam. Pewnie leży razem ze stuptupami i się śmieje. Dobrze że choć licznik się znalazł, w wolnej chwili muszę zmierzyć koło.

@Wariag: Oj tam, zabawa i tyle ;)
Gość wariag | 10:23 środa, 6 marca 2013 | linkuj No, szafiarka, no ;)
meteor2017
| 07:02 środa, 6 marca 2013 | linkuj Zaraz tam zakopał ;-P nogą nagarnąłem trochę liści i odrobinę ziemi, bo była kompletnie na wierzchu ;-) Już się z Ciebie zrobiła miejska geokeszerka, że łopatki nie wozisz? ;-)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa czuci
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]