Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 49807.70 kilometrów w tym 8374.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 19.75km
  • Teren 14.75km
  • Czas 01:28
  • VAVG 13.47km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka do słupa wysokiego

Sobota, 10 maja 2008 · dodano: 10.05.2008 | Komentarze 0

Wycieczka do słupa wysokiego napięcia w dolinie Wisły, mniej więcej na poziomie Dziekanowa Leśnego....
Zdjęcia:
Wisła

Mapa:








  • DST 11.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 16.50km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka na blipspotkanie nr1

Niedziela, 4 maja 2008 · dodano: 05.05.2008 | Komentarze 0

Trudno to nazwać wycieczką, ale w sumie... wycieczka na raty. Najpierw 5km do metra Słodowiec >>> metro Pole Mokotowskie, potem jeżdżenie po Polach Mokotowskich (ok 1km) i z powrotem znów 5km. Razem 11. Czas...40minut....

  • DST 15.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:15
  • VAVG 12.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znów na działkę, ale z powrotem

Niedziela, 27 kwietnia 2008 · dodano: 28.04.2008 | Komentarze 0

Znów na działkę, ale z powrotem trochę inaczej. Mały wyskok nad Wisłę na poziomie promu Młocińskiego (przeprawa na Białołękę). Dzicz absolutna i wędkarze :)

  • DST 13.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 14.18km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na działkę i z powrotem.

Sobota, 26 kwietnia 2008 · dodano: 28.04.2008 | Komentarze 0

Wycieczka z gatunku "jadę na działkę i z powrotem". Czyli wyjeżdżam z domu z małym plecaczkiem, i jadę z Wawrzyszewa (Warszawa-Bielany) potem przez Wrzeciono dojeżdżam do Marymonckiej potem skrótem do Parku Młocińskiego i na Buraków. W Burakowie (gmina Łomianki) przy Łąkowej są działki. Podjeżdżam doń od północy. W jedną stronę 20-30minut z powrotem także.

  • DST 10.70km
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień óśmy

Poniedziałek, 13 sierpnia 2007 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

Z Dębowa do Biskupca, potem pociągiem do Olsztyna, z Olsztyna do Warszawy, z centrum metrem do pl.Wilsona i dalej do Wawrzyszewa znów rowerowo

  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień siódmy

Niedziela, 12 sierpnia 2007 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

Rower wodny cdn.

  • DST 44.17km
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień szósty

Sobota, 11 sierpnia 2007 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

...

  • DST 33.33km
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień piąty

Piątek, 10 sierpnia 2007 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

...

  • DST 44.67km
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień czwarty

Czwartek, 9 sierpnia 2007 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0

...

  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyprawa na Warmię - dzień trzeci

Wtorek, 7 sierpnia 2007 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 4

Jako że kolana bolały mnie całą noc, postanowiliśmy z Finiem nie jechać do Reszla rowerem tylko PKSem. Byliśmy na miejscu w 40 min.(na szczęście przystanek PKS był tuż przy naszym gospodarstwie). Zwiedzanie zaczęliśmy od ul. Mickiewicza i od zachodu doszliśmy do zamku. Powłuczyliśmy się po starówce i zjedliśmy gofry z bitą śmietaną i owocami(5zł/szt). Potem zwiedzanie zamku (3zł/os). A na koniec lavinka znalazła dziurę w murze i dalej zlazła po błotnistej skarpie nad rzekę (a Finio używając słów typu :#%&!!@#$ za nią). Sfociła most i Daniele. Doliną rzeki doczłapaliśmy się do ul.1 Maja i Wojska Polskiego. Skręt w Krasickiego i szkoła podstawowa(czerwona cegła, historyzm a jakże). Kawałek Warmińśką do Kolejowej(piękna architektura) i na dworzec PKS, który kiedyś był Dworcem PKP. Niestety torów już dawno nie ma. A szkoda. Powrót na Starówkę,zwiedzanie ul. Paderewskiego i znów gofry. Po gofrach zaczęło pomału wychodzić słońce(najwyraźniej narobiliśmy mu apetytu). Poszliśmy ul.Jagiełły, potem Chrobrego (widok na panoramę Reszla), znów Warmińską i Kolejową do dworca. Było ok. 15.30 więc poszliśmy opalać się na zarośnięty peron kolejowy(tak, do tego najlepiej jest stworzony peron w Reszlu). Idealne miejsce na ścieżkę rowerową, tylko kto ją zbuduje? Powrót PKSem 16.55 i tego dnia więcej nie jeździliśmy.