Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48827.11 kilometrów w tym 8108.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 5.60km
  • Czas 00:25
  • VAVG 13.44km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na grzyby i alpaki

Czwartek, 22 września 2022 · dodano: 23.09.2022 | Komentarze 0





  • DST 2.68km
  • Czas 00:10
  • VAVG 16.08km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Serwisowa wizyta

Czwartek, 22 września 2022 · dodano: 22.09.2022 | Komentarze 0

Tam i nazad (łączone z dwóch dni). Pradziadek zyskał nową obręcz, bo stara była umarła i nie dało się jej już wyklepać (pęknięcie). Teraz wygląda jeszcze dziwniej. :D

  • DST 32.99km
  • Teren 7.00km
  • Czas 02:07
  • VAVG 15.59km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Kluskę na śpiewanki

Piątek, 16 września 2022 · dodano: 17.09.2022 | Komentarze 0

Plus kółko po lesie z Meteorem.

  • DST 39.00km
  • Teren 0.20km
  • Czas 03:01
  • VAVG 12.93km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Bazowanie w Regetowie dzień 12/13

Poniedziałek, 12 września 2022 · dodano: 21.09.2022 | Komentarze 0

Powrót z bazowania. Zwijamy się upiornie długo, rozmemłanie totalne. Ja to jeszcze, ale Tomi się grzebie, a jak już mamy wyjeżdżać, to jeszcze wpadają turyści przechodni i trzeba ich ugościć z honorami i poczęstować ciastem. ;)
Toteż ruszamy dopiero po 13, ale za to mamy w planach krótsze postoje, bo jest chłodniej i generalnie z górki oraz trasa najkrótsza z możliwych. Żegnamy Regetów i podziwiamy widoki po drodze. 



Cerkwie po drodze



Krótki ostój na zakupy w Uściu Gorlickim (kiedyś Ruskim)

Klimkówka



Ropa


Widoki ze śliwkowej przełęczy. Totalnie nie wiem, jak się nazywa, my ją nazwaliśmy tak dzięki przydrożnym śliwkom i chyba już tak na zawsze zostanie. :)





A potem z górki na pazurki do Grybowa, gdzie łupimy skrzynkę geocaching i odkrywamy mural z niebieskim murzynem (przypomina on nam inny mural z Esełki, już nieistniejący).


  • DST 41.39km
  • Teren 0.20km
  • Czas 03:45
  • VAVG 11.04km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Bazowanie w Regetowie dzień 1/2

Sobota, 3 września 2022 · dodano: 14.09.2022 | Komentarze 3

Powtórka z rozrywki, ale tym razem dla mnie dużo mniej rowerowania, bo koło w złym stanie. Jedziemy tylko na miejsce, nieco tylko odbijając do miejscowości Łosie (nie wiemy, jak to odmieniać) i tam odwiedzamy cerkiew i mini-skansen. Poza tym trasa podobna co poprzednim razem, tylko bez zjazdu nad zalew (było chlodniej, więc nie było sensu nigdzie przeczekiwać upału). Dzięki temu byliśmy w Regetowie nawet wcześnie. Ledwo Tomi zaczął robić obiad, zwaliła się nam grupa turystów i trzeba było szybko uruchomić bazę.

Bo tym razem byliśmy bazowymi. :)




Jedziemy ciut inaczej, bo wysiadamy w Stróżach. Dzięki temu szybciej wysiadamy z pociągu i jesteśmy z 10 minut do przodu czasowo.



Widoki ze śliwkowej przełęczy.

Mostek na Ropie


Łosie i  cmentarz po drodze

Cerkiew i Zagroda Maziarska




Kluska przy ostrzeniu narzędzia do wyrobu łyżek.

Kolejny mostek, którym skracamy sobie kawałek.


I inne widoczki na trasie.

Kwiatoń

Owieki ;)


Kunie i mućki.





No i jesteśmy w Regetowie.


No i baza :)






  • DST 3.69km
  • Czas 00:17
  • VAVG 13.02km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do serwisu

Poniedziałek, 29 sierpnia 2022 · dodano: 31.08.2022 | Komentarze 0

Zamontować nową manetkę do przerzutki (kochany pan starszy serwisant, specjalista od zabytkowych dwudziestoletnich rowerów, nawet miał na magazynie taką samą). I znowu mogę jeździć jak człowiek. Tak naprawdę ostrożnie, bo koło z ułamaną szprychą i scentrowane wymaga delikatności, a następny serwis (wymiana zużytej obręczy) po powrocie z gór. ;)


  • DST 14.57km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 12.49km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na ognisko

Sobota, 27 sierpnia 2022 · dodano: 27.08.2022 | Komentarze 0





  • DST 8.24km
  • Czas 00:25
  • VAVG 19.78km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na śpiewanki skpb

Czwartek, 25 sierpnia 2022 · dodano: 27.08.2022 | Komentarze 0



  • DST 40.01km
  • Teren 0.10km
  • Czas 03:02
  • VAVG 13.19km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Beskid Śliski 2022 - dzień 9

Czwartek, 18 sierpnia 2022 · dodano: 26.08.2022 | Komentarze 2

Wracamy. Najpierw trzeba załadować toboły z powrotem, namiot, karimaty, ciuchy, jeny ile tego. Kluska jeszcze się zajmuje swoimi sprawami, a my ogarniamy chaos, by zdążyć w miarę do południa, by dojechać na pociąg w Grybowie o 20.50. Plan udaje się zrealizować.

Wracamy tą samą trasą, ale bez postoju na plaży w Klimkówce, toteż wychodzi szybciej czasowo i krócej kilometrowo.  Ostatnia kawa na bazie.


No to jadziem.




Kluska dostaje weny i zaczyna rysować cerkwie. ;)


Postój nad rzeczką Ropą.



Grybów wieczorny. Znajduję ławeczkę z usb i podładowuję telefon i powerbank. Dzięki temu w ogóle mi działa. Zadaszona ławka jest przy przystanku pksu.


A na dworcu odkrywam ciekawą informację, poniekąd historyczną.

Do domu docieramy w środku nocy 19 sierpnia, ale te ostatnie dwa kilometry doliczam do sumarycznego dystansu.

  • DST 6.50km
  • Teren 1.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 13.00km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Beskid Śliski 2022 - dzień 8

Środa, 17 sierpnia 2022 · dodano: 25.08.2022 | Komentarze 3

Dziś jedziemy do jara, a po drodze serwisujemy moją skrzynkę (wymiana dziurawego pojemnika na słoiczek, bo nam się inne zapasówki skończyły).




Kluska mi fajne rzeczy rysuje w logbookach :)


Pniaczek krzyk!

Zrywam ekipę do bazy, bo nadchodzi burza... a potem okazuje się, że jednak przeszła bokiem.




Ale tak naprawdę dobrze, bo na bazie spotykamy popas koni i jest na co popatrzeć.



Na bazie odkrywam książkę z leśnymi przepisami a tam ciasteczka sosnowe.

Kluska za to jest dokarmiana przez harcerki naleśnikami. ;)