Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 71.60km
  • Teren 8.50km
  • Czas 04:15
  • VAVG 16.85km/h
  • VMAX 31.10km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Krzaki i bocznice w Skierniewicach

Wtorek, 12 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 25

Tomi ostatnio jak gdzieś jedzie, to na esełkę, więc tym razem też pojechaliśmy. Różnica polegała na tym, że tym razem byliśmy tam, gdzie on już był i w ten sposób było mniej przedzierania się krzakami, ale normę oczywiście się wyrobiło. Pojechaliśmy przez Radziwiłłów, postój przed stacją na placu zamienionym w dziki parking (kompletnie bez głowy go zaprojektowali), przy okazji zajrzałam do środka, nie oglądałam wnętrza po remoncie. Całkiem ładnie wyszło. Potem granica mazowiecko-łódzka i pilnujące jej prastare Enty.
W Skierniewicach nastąpił montaż paru skrzynek oraz rozpoznanie na kolejne w kilku ciekawych miejscach. Dopóki świeciło słońce, było miło i przyjemnie. Niestety nagle zaszło za chmury i zrobiła się lodówka. Na szczęście rozgrzałam się podczas jazdy, akurat wyjechaliśmy ze Skierniewic i podjechaliśmy do wiaduktu, a Tomi wlazł na słup. Nie myślałam, że wejdzie tak wysoko...
No i na koniec wizyta przy moście kolejowym na Rawce (jedna kratownica już odmalowana, niestety na jasno szaro, a może nawet biało), druga jeszcze ruda, ale to już niedługo. A potem krótki pobyt na plaży. I do domu! :)

O dziwo tym razem nie miałam żadnego kryzysu, nie marudziłam, nie chciałam co chwilę postoju ani rozwałki, nie jęczałam że jestem głodna. Niesłychanie dobrze mi się dziś pedałowało. Może dlatego, że nie było wiatru.

Dziś nastukałam sporo zdjęć i nie potrafiłam wybrać rozsądnej liczby na blog. Wiec tu wrzucam tylko kilka poglądowych, a resztę na picasę do albumu SKIERNIEWICE (fotki pomnika z dzieckiem stare, z innej wycieczki).




Komentarze
Gość wariag | 11:53 sobota, 16 listopada 2013 | linkuj I to było przyczyną
Werońskiej vendetty
A nie jakieś umizgi
Romea i Julietty
huann
| 18:42 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj zaś z kota - vivat kotlety
pod Kappulettich domem - niestety
tak bywa, czemu - nie wnikam
gdy z Montekkich ust - kocia muzyka.
Gość wariag | 15:55 czwartek, 14 listopada 2013 | linkuj @Lavinka - tak myślałem ... do czasu zapoznania się z poezją wujka Huanna ;)
lavinka
| 21:50 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Koty zeżarli?
Gość wariag | 21:16 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Pticzka lietała, pticzka igrała, pticzki uż niet :(
huann
| 21:00 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Tylko wrona
W nieboskłonach
Ale niechby tylko skona:
Aj łont it dis bird
Aj gonna!
Gość wariag | 20:58 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Dziecięciem będąc Pudliszki kojarzyłem z pliszkami. Kiełbaski kotlińskie pojawiły się w już sporo później ale i one kojarzyły mi się z wyspą Kotlin co ją onego czasu car Piotr Szwedom odebrał.
huann
| 20:57 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Jedzą stryjki
Jedzą wujki
Raz gawrony
A raz sójki.
Skubną sroczki
Za ich boczki
Potem kruka
Każdy szuka:
Dobra także orzechówka
(Zwłaszcza tejże z dziobem główka)
Zżarli w taki sposób zatem
Wszystkie z kraju krukowate!
lavinka
| 20:47 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Kawki wyszły, mogą być Gaga-wrony?
huann
| 20:45 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Zjem Pudliszki
Pożrę Kotlin
Potrawię Włocławek!
Dam Wam przykład! (jako Huann) :
Proszę siedem kawek.
lavinka
| 20:43 środa, 13 listopada 2013 | linkuj A mnie się Pudliszki zawsze kojarzyły z liszkami zamieszkującymi pudla :)
Gość wariag | 19:54 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Sałatka z Pudliszek przyczyną skrętu kiszek.
lavinka
| 16:32 środa, 13 listopada 2013 | linkuj To była akcja spontaniczna, nie mieliśmy szans ale prawie nic się nie zmarnowało, tylko jakieś resztki, które stały w zamrażalniku od wielu lat i strach je było jeść) :)
huann
| 16:25 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Następnym razem dajcie znać ;)
lavinka
| 13:31 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Dobre wieści są takie, że udało się uratować naszą domową lodówkę. Rozmrażaliśmy ja na raty dwa dni i dzięki temu przestałą rzęzić, a zaczęła mrozić. Odnawiamy zapasy (bo stare trzeba było zjeść) :)
huann
| 13:01 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Znikąd dobrych w-jeeeeeść-i...
meteor2017
| 08:21 środa, 13 listopada 2013 | linkuj huannie, przy tej sałatce niestety już ktoś był przed Tobą... ostał się ino słoik... i tynk
lavinka
| 23:47 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Dla klymatu :)
huann
| 22:51 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj To po co smaka robią?! :<
lavinka
| 22:33 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Weź przestań, to było z tynkiem z sufitu!
huann
| 22:27 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj To Wy tu sobie o cyferkach dyskutujcie, a ja tymczasem SAŁATKĘ WIELKOWARZYWNĄ: haps! Zjedzono. ;-P
meteor2017
| 21:26 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Co źle? 4,551 x 2 = 9,102
lavinka
| 21:22 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Coś Ci się źle pomnożyło ;P
meteor2017
| 21:17 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Tyle, to wstyd wrzucać na bikestatsa ;-P Ale jak będziesz jeździć dwa razy tyle, czyli 9,102km to... wykręcisz dwa razy tyle, czyli nie 3333,33 tylko 6666,66km ;-P
lavinka
| 20:36 wtorek, 12 listopada 2013 | linkuj Wg moich obliczeń do 3333km wystarczy przejechać tylko 4,551 kilometrów dziennie. Ale że w najbliższych dniach czeka mnie trochę pracy, zapewne dystans zwiększy się do 5-6. Z drugiej strony mam podjechać do ZUSu jutro, więc normę wyrobię.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa epatr
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]