Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 5.89km
  • Czas 00:25
  • VAVG 14.14km/h
  • Sprzęt Bauhaus
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Zusu

Środa, 13 listopada 2013 · dodano: 13.11.2013 | Komentarze 18

Norma dzienna wyrobiona. Trochę popadywało, ale to zdrowo dla cery. Zresztą szybko przestało, a to co padało to tylko zwykła mżawa. Nie wiem czy 5 minut, nie więcej. Czas podaję orientacyjny, bo gdzieś posiałam na biurku licznik, a ten od Pradziadka jest niekompatybilny (bo ciągle jeżdżę na pożyczonym od Tomiego, zamiast kupić własny).


Komentarze
huann
| 11:12 niedziela, 17 listopada 2013 | linkuj Dobrze, że nie alka(lo)id!
Gość wariag | 21:57 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj Najlepszy jest salad-in-al-kohol ... +oscypek naturalnie :)
huann
| 18:23 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj Sądzę, że nikt nie przebije Saladyna Ostatniego. No, może ostatni człowiek w historii, czyli Jan Bez Ziemi.
meteor2017
| 17:13 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj To może w ogóle o Saladyna Któregośtam? Byłoby i iluśtam Saldynów do przodu
huann
| 16:22 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj Może chodzi o Saladyna II? To zawsze o jednego Saladyna do przodu!
meteor2017
| 13:23 piątek, 15 listopada 2013 | linkuj Kurczę, a mi się wydawało że dziadek wariag jednak tak stary nie jest by pamiętać takiego na przykład Saladyna... to ci niespodziewanka ;-)
lavinka
| 21:49 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Nu, zależy do kogo się porównuje. W tamtej wyprawie Maroko wyszło na lekko zamordystyczne, ale dzięki temu czuł się w miarę bezpiecznie. Okradziono go i niemal rozjechano, jak tylko przekroczył granicę południową.
Gość wariag | 21:05 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Wujek Huann młody to i nie pamięta jak Saladyn tak gdzieś z miesiąc miesiąc okadzał po krzyżowcach jakąś twierdzę a potem zmywał podłogi i ściany różaną wodą.
A propos ZUS - ZUS na Madagaskar !
huann
| 20:47 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Cywilizacja i muzułmanizm szły ostatnio w parze w czasach bodaj ciemnego, bo chrześcijańskiego średniowiecza ;) Wiem, uogólniam, ale trynd jakiś taki wyczuwam jednakże.
lavinka
| 20:45 środa, 13 listopada 2013 | linkuj @Huann: E, ZUS u mnie to sama przyjemność, przynoszę papiórek, pani na kopii przystawia pieczątkę i wszystko. Bardziej mnie stresują wizyty w Urzędzie Skarbowym ;)

@Wariag: O Maroku czytałam przy okazji relacji z czyjejś wyprawy rowerowej kilka lat temu. Cywilizowany muzułmański kraj w porównaniu do ościennych.
Gość wariag | 19:51 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Przypomniała mi się książka "Maroko ziemia czerwona" ale bajtel wtedy byłem i tylko obrazki przeglądałem :)
huann
| 19:48 środa, 13 listopada 2013 | linkuj ZUS - nie lubię to.
huann
| 19:48 środa, 13 listopada 2013 | linkuj "Norma dzienna wyrobiona." Lubię to! :D Syberia w Łódzkiem - Lubię to! :D
lavinka
| 14:56 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Ale po co, wole Syberię w łódzkiem, klimat łagodniejszy ;)
meteor2017
| 14:23 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Syberia może przyjść sama z jakimś wyżem ze wschodu ;-P

Odchrzanić się nie mogę - raz że chrzanu w domu nie ma, dwa że nie lubię. Mogę się co najwyżej odmusztardzić.
lavinka
| 14:16 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Ani tu ani tu się nie wybieram oraz proszę się odchrzanić od mojego rodzinnego powiedzenia ;P
meteor2017
| 14:13 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Jak Maroko, to nie wyrobisz z powodu upału ;-P Ale bardziej prawdopodobna Syberia i ryzyko niewyrobienia z powodu mrozu i sniegu.

I nie pożyczony, tylko dostany od To Mi''ego!!!
lavinka
| 13:30 środa, 13 listopada 2013 | linkuj Norma do wyrobienia spadła do 4,62 (około). Zostało do przejechania 217.05 kilometrów do końca grudnia. Spoko Maroko!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa przep
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]