Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 34.95km
  • Teren 12.70km
  • Czas 01:58
  • VAVG 17.77km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Kalorie 765kcal
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

89/365 Na mrówki!

Niedziela, 30 marca 2014 · dodano: 30.03.2014 | Komentarze 16

Dziś króciutko jak na tę pogodę, bo musieliśmy z Meteorem wrócić do 13tej. W zasadzie się udało, Meteor poleciał szybciej, żeby zdążyć, ja go goniłam, a potem machnęłam ręką i pojechałam na skróty przez Haberlak, dzięki czemu byłam minutę po nim w domu i kilkanaście sekund przed wujkiem z Kluską. W domu ostatnio ciasno w przedpokoju, bo wujek przybył rowerem. A tu jeszcze jeden rower trza będzie niedługo upychać. Chyba zamienię miejscami przyczepkę z moim holendrem, którego wiosną latem i jesienią prawie nie używam. Będzie robił po staremu za stojak na książki, albo suszarkę na pranie pod oknem.

Trasa do apis geocache i innych owadzich spraw. Przy okazji cyklogrobbing. W zasadzie powodem wizyty przy trzech skrzynkach Meteora był wysyp geokretów w okolicy. Średnio po trzy na skrzynkę. Zrobiliśmy więc małe machniom, jakieś herbatniki, jakaś herbata z termosu, ale szybko szybko, bo czas goni. Do keszy jechaliśmy wertepem przez las, powrót w zasadzie bez postojów (nie licząc apsików) już asfaltami i wiaduktami przez różne obwodnice i inne "strady".





Komentarze
Gość wariag | 07:55 poniedziałek, 31 marca 2014 | linkuj Sądząc po skrótach na nagrobkach prawdopodobnie sporządzano inskrypcje na podstawie "nieśmiertelników" znalezionych przy poległych. Wg mnie na pewno było tak w tym przypadku :
https://lh6.googleusercontent.com/-YjL-KxPiVIw/UzhwPSTA9QI/AAAAAAABAHM/iOTSzOnMHaY/s800/IMG_7844.JPG
Pytanie tylko skąd brano informacje o dokładnej dacie śmierci, hmm ...
lavinka
| 19:49 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj @huann: Edytowałam liczbę kilometrów w terenie i mi gdzies siódemka wskoczyła. Nie znalazłam, to odpuściłam i wrzuciłam ją ponownie :)

@Meteor: Istotnie przypomina polski apdejt, może to po prostu przeniesione zwłoki z innego miejsca, a tabliczka jako opis, bo oryginalna się nie zachowała?
meteor2017
| 19:44 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Z tymi polskimi napisami to jest ciekawa sprawa... zwykle tabliczki z nimi są wykonane nieco inaczej niż z niemieckimi, być może zostały one wykonane w międzywojniu w ramach komasacji cmentarzy i i innych prac z ich uporządkowaniem.

Przykłady typowych tablic z niemieckich cmentarzy, które obstawiałbym że są jeszcze niemieckie z czasów wojny: foto1 foto2 foto3

A tu z polskim napisem z innego cmentarza: foto, oraz tablice z Wólki Łasieckiej... co ciekawe mieszane foto1 foto2 foto3
meteor2017
| 19:14 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Jeśli po każdej rozwałce liczyć że zaczyna się kolejną wycieczkę... to z grubsza by się zgadzało ;-)
huann
| 19:09 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj 789/365!? Lavinko - to jest chyba rekord wszechczasów? ;D
Gość wariag | 18:56 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Widzę, że muszę skorygować: to 5 pułk grenadierów z Gdańska co być może tłumaczy polską inskrypcję. W istocie teraz wygląda to wszystko solidnie i pięknie :)
huann
| 18:38 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Trasa w kształcie ula la!
lavinka
| 18:36 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Trzeba poczekać aż się zachmurzy, pojechać jeszcze raz i zrobić porządne zdjęcia do wstawienia na olsztyńską stronę.
meteor2017
| 18:20 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj A, no oto LINK
meteor2017
| 18:19 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj W linku poniżej są zdjęcia mogiły ze starym płotkiem i krzyżem.

Potem z nowym płotkiem metalowym i nowym krzyżem jednoramiennym (też metalowym), pojawiła się też ta betonowa tablica... ino krzyż prawosławny został stary.

Teraz wymieniono płotek na nowy drewniany (i obejmujący obszar chyba taki jak ten pierwszy płotek... metalowy był krótszy), krzyż metalowy i tablica zostały, natomiast wymienili krzyż prawosławny na nowy (na szczęście drewniany i wygląda na masywniejszy i solidniejszy).
lavinka
| 16:11 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj @Wqriag: Sprawa z mogiłą jest skomplikowana. http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=9558
@Marqobiker: My w zasadzie ciągle łączymy jazdę z keszowaniem, choć nie zawsze szukamy skrzynek, ostatnio częściej serwisujemy własne, albo szukamy nowych miejscówek :)
MarqoBiker
| 16:03 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Lubię takie stare groby itp .
A jazda rowerem połączona z keszowaniem to najlepsze co może być
Gość wariag | 15:58 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Czyli - jako że krzyż prawosławny - to rosyjska mogiła?
lavinka
| 15:24 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj A i krzyż też nowy.
lavinka
| 15:24 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Mogiła tak, ale płotek! Wcześniej był tu byle jaki metalowy, a oryginalny drewniany dogorywał na stoku. I ktoś przywrócił stan sprzed lat. Świeże nieobrobione surowe drewno. Cudo!
Gość wariag | 15:10 niedziela, 30 marca 2014 | linkuj Szeregowiec Gordau z 12 Pułku Grenadierów, hmm ... mogiła wygląda znajomo.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa abara
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]