Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48726.22 kilometrów w tym 8081.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 5.15km
  • Teren 0.40km
  • Czas 00:21
  • VAVG 14.71km/h
  • VMAX 21.50km/h
  • Kalorie 112kcal
  • Sprzęt Bauhaus
  • Aktywność Jazda na rowerze

90/365 Na posterunek

Poniedziałek, 31 marca 2014 · dodano: 31.03.2014 | Komentarze 3

Żyrardów to piękne miasto. Człowiek obcuje z piękną architekturą na co dzień. Chyba, że musi pojechać na posterunek, którego nie będę pokazywać, bo wygląda strasznie. Za to wrzucam coś na jego tyłach, funkcja ongiś również nieco policyjna, jakieś archiwum tu było. A poza tym eksperymanetalne studio filmowe Karola Marczaka (to ten co filmował grzyby i porosty, fascynujące!).
Wizyta na posterunku trwała z godzinę, po raz drugi skłądałam zeznania w tej samej sprawie. Tym razem już poważnej, albowiem takie życie bywa przewrotne, że pacana złapali. To znaczy tego, który włamał się na konto sklepu na alledrogo, w którym kupowałam lampkę dla Kluski i przez który sklep stracił 23,50. Ja wyszłam na tej transakcji na zero, ale miałam żal. I pewnie dlatego się to na nim zemściło. Ja już tak mam, że jak kto mi próbuje w życiu zaszkodzić, albo dupę mi obrabia niegrzecznie za plecami, to los mści się na nim okrutnie.
Trasa w kształcie dinożarła.




Komentarze
lavinka
| 19:29 wtorek, 1 kwietnia 2014 | linkuj Prawdopodobnie mieli tam taki burdel, że nie wiedzieli, że te zeznania składałam. Bo ja w sumie nie byłam osobą pokrzywdzoną, tylko wplątaną finansowo. Lampkę dostałam, tylko kasa poszła na nie te konto co potrzeba, ale alledrogo mi kasę zwróciło, więc stracił tylko sklep. O właśnie, miałam napisać do tego gościa od sklepu do którego się tamci włamali, bo mi prokuratura zwróciła kasę za lampkę i powinnam ją przelać na konto sklepu.
meteor2017
| 19:02 wtorek, 1 kwietnia 2014 | linkuj A z poprzednimi zeznaniami co? Zgubili?
Gość wariag | 07:41 wtorek, 1 kwietnia 2014 | linkuj ... plus mchy wrotkolubne ;)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa dajas
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]