Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 48255.96 kilometrów w tym 7970.56 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.06 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 3.18km
  • Czas 00:17
  • VAVG 11.22km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Sprzęt Bauhaus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

297/365 Na pohybel bałwankom

Środa, 31 grudnia 2014 · dodano: 31.12.2014 | Komentarze 6

Zrobiło się ciepło. Tak bardzo, że myślałam, że nie ma więcej niż -4, ale potem Meteor mnie poprawił, że -5, dopiero później się ociepliło, jak po wycieczce rowerowej poszli jeszcze z Kluską w wózku na rundę po sklepach.

Dziś -5°C, miałam założone jesienne i zimowe rękawiczki naraz, Meteor tylko zimowe, a Kluska wcale... trzymała ręce w kieszeniach (a właściwie pod kocykiem). Tylko kaczki były niezadowolone, bo nie wzięliśmy chleba i co wyrywniejsze wracały z obraźliwym kwakaniem z powrotem do przerębla. Jako że drogi były średnioczarne od śniegu, to wróciliśmy tą samą drogą do domu, żeby omijać co ruchliwsze ulice. Wystarczył nam jeden gówniarz szpanujący przed dziewczyną pod parkiem. Nie będzie mieć z niego pociechy, ewindentny syndrom przykrótkiego ;)









Komentarze
Gość wariag | 21:01 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj @Lavinka - nooo, żeby źle napisać "pohybel" to zaiste trza mieć talent ;)
lavinka
| 19:10 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj Za Werroną!
huann
| 19:06 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj Ooo - jestem piętnasty w tym roku wśród dziewczynek! ;D
lavinka
| 18:57 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj Wy tu gadacie o żarciu, a ja się zastanawiam, czy dobrze napisałam pohybel. A jednak dobrze. Dwa bałwanki poszły precz, w końcu odwilż idzie. Dystans roczny idiotyczny, ale nie mogłam się powstrzymać przed zakończeniem sezonu ostatniego dnia. I mam spore szanse na uzyskanie 40 pozycji w dziewczynkach bikestatsu. Aż nieprawdopodobne ile nabiło kilometrów jeżdżenie wokół bloku czy po bułki. W przyszłym roku nie zamierzam bić żadnych rekordów. Jeśli coś wyjdzie, to zupełnym przypadkiem. :)
meteor2017
| 18:17 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj KaWA!
huann
| 16:52 środa, 31 grudnia 2014 | linkuj Też bym kwakał ;p sKWAreczek i KWArogu!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa podcz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]