Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 49842.62 kilometrów w tym 8385.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Dalsze wycieczki po klopoty

Dystans całkowity:27302.88 km (w terenie 5427.98 km; 19.88%)
Czas w ruchu:1754:24
Średnia prędkość:15.56 km/h
Maksymalna prędkość:41.70 km/h
Suma kalorii:56985 kcal
Liczba aktywności:641
Średnio na aktywność:42.59 km i 2h 44m
Więcej statystyk
  • DST 15.67km
  • Czas 01:01
  • VAVG 15.41km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do Michałowic

Niedziela, 6 grudnia 2020 · dodano: 06.12.2020 | Komentarze 4








  • DST 19.53km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 13.95km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do świerków

Niedziela, 15 listopada 2020 · dodano: 15.11.2020 | Komentarze 2

Aż niemożliwe, że w tym roku chyba tu nie byliśmy. Pamiętam zeszłoroczne grzybobranie, ale w tym roku chyba częściej bywaliśmy koło "rudy darniowej". Uwaga, tu nie ma żadnego szałasu. ;)




Tym razem wzięliśmy namiot, żeby w razie czego można było się ogrzać, ale wyszło, że prognozy były zaniżone i było o wiele cieplej.

Ale bez tarpu ani rusz rzecz jasna.



Biedronka!

Pomysł na stolik ;)



Rzeczony największy świerk w okolicy.




Cytrynek! Uznaję go za dobry znak na przyszłość.



Grzyby też są. ;)

A Klusię pokrzakowo





  • DST 20.48km
  • Teren 0.60km
  • Czas 01:18
  • VAVG 15.75km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Mokra wycieczka nad ptasie jeziorko

Wtorek, 3 listopada 2020 · dodano: 04.11.2020 | Komentarze 16

Wyhaczyłam w wakacje magiczne miejsce pełne piachu, gliny, krzaków i zwierzątek, czyli to co lubimy najbardziej. Jakoś się nie składało we wrześniu i październiku, to myknęliśmy w ciepły listopadowy dzień. Tylko prognozy uparcie twierdziły, że ma być ładna pogoda, nawet jak nam bryza waliła prosto w twarz, a klusce to nawet błoto z kół tatusia. Podróż "do" odbyła się nieco hardcorowo, a potem to już Klusce było wszystko jedno, bo i tak była mokra (ale twierdziła, że jej ciepło). I w sumie to deszcz i woda przeszkadzały jej nie tyle z powodu samej wody, co z powodu, że miała problem z czytaniem książki. 




Na miejscu mała zawieszka, bo co teraz, skoro nadal mży i nie wiadomo jak długo jeszcze. Chwila zamyślenia i idę szukać drzew do rozbicia tarpu (namiotu Kluski i jej kurtki od deszczu nie wzięłam, no bo miało nie padać!). Znajduję, rozbijam, jakieś kulawe patyki doczepiam i ładujemy tam koce i inne rzeczy, żeby przeczekiwać większe naloty mżawy. Po jakimś czasie i tak jesteśmy wszyscy mokrzy, powietrze wilgotność 100%, więc olewamy aurę i zwiedzamy teren. 



















Po jakimś czasie Kluska zaczęła kopać glinę na plaży, a Meteor znalazł skamieliny, więc nawet mogłam pójść pozwiedzać dalej krzaki. Zostaliśmy do zachodu słońca. Pod wieczór mokre chmury odpłynęły i zrobiło się nawet suszej, ale moje mokre spodnie i skarpety niespecjalnie to zauważyły. ;)


A poza tym chyba jest wiosna, bo Meteor znalazł kwitnącego mlecza :)


  • DST 9.95km
  • Teren 0.80km
  • Czas 00:37
  • VAVG 16.14km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na wydmy

Niedziela, 1 listopada 2020 · dodano: 02.11.2020 | Komentarze 0

To nie był dzień Kluski, zdecydowanie. Na początku było fajnie, ale potem nastąpiły różne wypadki, które skutkowały różnymi konfliktami międzypokoleniowymi. Ale nie było najgorzej, tylko nerwowo.











  • DST 23.42km
  • Teren 11.80km
  • Czas 01:52
  • VAVG 12.55km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po lesie

Czwartek, 29 października 2020 · dodano: 29.10.2020 | Komentarze 3

No, przebite 3 kafle wreszcie w tym roku. Udało się dzięki sporej liczbie wycieczek wiosennych. 



  • DST 9.25km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:38
  • VAVG 14.61km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Na wydmy

Wtorek, 27 października 2020 · dodano: 27.10.2020 | Komentarze 0

Dziś miało być sucho, to ledwo rozbiłam tarp, zaczęło padać. Magia miejsca. Zdjęcia byle jakie, bo z komórki (karta od aparatu została w komputerze).





I moje nowe dzieło :)




Kluska z Tomim zrobili duże założenie urbanistyczne z przejściami dla pieszych i drzewami. :)



  • DST 21.19km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 14.13km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Do puszczy w rejon "rudy darniowej"

Niedziela, 25 października 2020 · dodano: 25.10.2020 | Komentarze 3

Jedziemy na dawno niewidzianą miejscówkę w rejonie skrzynki ruda darniowa, tam gdzie Tomi znalazł całkiem spore bryły. Małe szałasiki do zabawy Kluski wymagały lekkiego remontu, ale poza tym spoko. Trzeba maksymalnie wykorzystać słoneczne dni.















Szałasik po remoncie z nową podłogą





  • DST 27.65km
  • Teren 17.50km
  • Czas 02:05
  • VAVG 13.27km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po puszczy

Piątek, 23 października 2020 · dodano: 23.10.2020 | Komentarze 2

Przejażdżka w pojedynkę dla podratowania nerwostanu ogólnego i kondycyjna. Szukam jesieni, bo coś ostatnio nie miałam za wiele czasu. Zerwałam się o świcie, czyli za kwadrans dziewiąta i wróciłam do południa. Las, las, las i las. Tego mi było trzeba, choć zmoczyłam sobie buty łażąc po łączce z kaniami i trochę mżyło pod Hipolitowem.
























  • DST 17.02km
  • Teren 8.50km
  • Czas 01:09
  • VAVG 14.80km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Ognicho

Czwartek, 22 października 2020 · dodano: 23.10.2020 | Komentarze 3

Wreszcie na tyle stabilnie, że można zalec na naszej ulubionej polance ogniskowej i podziałać. Kluska tak tęskniła za żywym ogniem, że prawie nie jęczała i nie narzekała na coś tam coś tam. Wyjazd udany nie licząc tego, że na dojeździe Tomi pognał do przodu i ich zgubiłam, więc przez las pognałam na skróty na polankę i po dwóch dosłownie minutach wjechali oni. Coś nie dograliśmy drugiej połowy trasy (dojazd ma parę wariantów).













  • DST 25.19km
  • Teren 7.30km
  • Czas 01:38
  • VAVG 15.42km/h
  • Sprzęt Pradziadek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do lasu i szałasu

Niedziela, 11 października 2020 · dodano: 11.10.2020 | Komentarze 1

Dziś  pojechaliśmy do naszego pierwszego szałasu, który nieznana nam ekipa rozbudowuje. Okazało się, że znów dobudowano kawałek, tym razem płaski. Ale konstrukcja była spróchniała i czuję, że trzeba będzie postawić to na nowo, bo zimy nie przetrzyma. 





Tomi i Kluska słuchają, jak dzięcioł stuka w drzewo. Potem jeszcze znalazłyśmy inne stukające drzewo.