Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Sierpień2 - 9
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Kwiecień2 - 4
- 2025, Grudzień5 - 1
- 2025, Listopad4 - 12
- 2025, Październik3 - 7
- 2025, Wrzesień6 - 14
- 2025, Sierpień11 - 39
- 2025, Lipiec7 - 18
- 2025, Czerwiec2 - 8
- 2025, Maj2 - 2
- 2025, Marzec2 - 1
- 2024, Wrzesień2 - 5
- 2024, Sierpień2 - 5
- 2024, Lipiec1 - 0
- 2024, Czerwiec1 - 0
- 2024, Maj3 - 5
- 2024, Marzec3 - 6
- 2024, Luty1 - 0
- 2024, Styczeń1 - 3
- 2023, Październik1 - 0
- 2023, Sierpień3 - 0
- 2023, Lipiec1 - 0
- 2023, Czerwiec1 - 0
- 2023, Maj4 - 0
- 2023, Kwiecień6 - 0
- 2023, Marzec2 - 0
- 2023, Luty2 - 0
- 2023, Styczeń6 - 1
- 2022, Grudzień3 - 2
- 2022, Listopad7 - 10
- 2022, Październik16 - 2
- 2022, Wrzesień7 - 3
- 2022, Sierpień14 - 10
- 2022, Lipiec13 - 17
- 2022, Czerwiec16 - 7
- 2022, Maj14 - 0
- 2022, Kwiecień9 - 5
- 2022, Marzec13 - 11
- 2022, Luty9 - 3
- 2022, Styczeń12 - 4
- 2021, Grudzień7 - 0
- 2021, Listopad16 - 0
- 2021, Październik23 - 21
- 2021, Wrzesień15 - 16
- 2021, Sierpień16 - 13
- 2021, Lipiec20 - 6
- 2021, Czerwiec21 - 14
- 2021, Maj19 - 21
- 2021, Kwiecień19 - 10
- 2021, Marzec16 - 29
- 2021, Luty4 - 1
- 2021, Styczeń1 - 0
- 2020, Grudzień6 - 12
- 2020, Listopad9 - 24
- 2020, Październik14 - 18
- 2020, Wrzesień13 - 26
- 2020, Sierpień15 - 35
- 2020, Lipiec23 - 18
- 2020, Czerwiec18 - 16
- 2020, Maj17 - 28
- 2020, Kwiecień22 - 101
- 2020, Marzec27 - 52
- 2020, Luty20 - 27
- 2020, Styczeń22 - 7
- 2019, Grudzień18 - 23
- 2019, Listopad21 - 33
- 2019, Październik28 - 26
- 2019, Wrzesień20 - 34
- 2019, Sierpień10 - 35
- 2019, Lipiec17 - 32
- 2019, Czerwiec8 - 3
- 2019, Maj10 - 17
- 2019, Kwiecień12 - 27
- 2019, Marzec5 - 29
- 2019, Styczeń1 - 4
- 2018, Grudzień1 - 7
- 2018, Październik14 - 29
- 2018, Wrzesień30 - 52
- 2018, Sierpień12 - 14
- 2018, Lipiec14 - 56
- 2018, Czerwiec24 - 24
- 2018, Maj30 - 66
- 2018, Kwiecień31 - 98
- 2018, Marzec23 - 57
- 2018, Luty27 - 56
- 2018, Styczeń18 - 36
- 2017, Grudzień26 - 62
- 2017, Listopad15 - 30
- 2017, Październik31 - 60
- 2017, Wrzesień30 - 89
- 2017, Sierpień18 - 64
- 2017, Lipiec15 - 36
- 2017, Czerwiec26 - 80
- 2017, Maj29 - 112
- 2017, Kwiecień21 - 47
- 2017, Marzec28 - 98
- 2017, Luty24 - 31
- 2017, Styczeń14 - 40
- 2016, Grudzień22 - 92
- 2016, Listopad19 - 64
- 2016, Październik24 - 55
- 2016, Wrzesień27 - 68
- 2016, Sierpień18 - 63
- 2016, Lipiec17 - 58
- 2016, Czerwiec8 - 22
- 2016, Maj24 - 82
- 2016, Kwiecień18 - 42
- 2016, Marzec20 - 66
- 2016, Luty5 - 3
- 2016, Styczeń8 - 26
- 2015, Grudzień8 - 45
- 2015, Listopad15 - 41
- 2015, Październik15 - 71
- 2015, Wrzesień15 - 67
- 2015, Sierpień11 - 41
- 2015, Lipiec15 - 72
- 2015, Czerwiec12 - 67
- 2015, Maj19 - 154
- 2015, Kwiecień9 - 37
- 2015, Marzec9 - 67
- 2015, Luty5 - 28
- 2015, Styczeń3 - 27
- 2014, Grudzień6 - 80
- 2014, Listopad15 - 50
- 2014, Październik19 - 193
- 2014, Wrzesień23 - 87
- 2014, Sierpień28 - 17
- 2014, Lipiec32 - 81
- 2014, Czerwiec30 - 77
- 2014, Maj32 - 140
- 2014, Kwiecień31 - 123
- 2014, Marzec31 - 214
- 2014, Luty28 - 296
- 2014, Styczeń31 - 234
- 2013, Grudzień8 - 53
- 2013, Listopad8 - 114
- 2013, Październik12 - 81
- 2013, Wrzesień11 - 40
- 2013, Sierpień17 - 53
- 2013, Lipiec5 - 11
- 2013, Czerwiec6 - 19
- 2013, Maj11 - 45
- 2013, Kwiecień2 - 4
- 2013, Marzec3 - 30
- 2013, Luty2 - 24
- 2012, Kwiecień3 - 15
- 2012, Marzec1 - 5
- 2011, Listopad6 - 31
- 2011, Październik11 - 24
- 2011, Wrzesień13 - 43
- 2011, Sierpień7 - 3
- 2011, Lipiec12 - 22
- 2011, Czerwiec10 - 8
- 2011, Maj7 - 23
- 2011, Kwiecień12 - 27
- 2011, Marzec4 - 7
- 2010, Listopad3 - 20
- 2010, Październik11 - 32
- 2010, Wrzesień9 - 10
- 2010, Sierpień15 - 58
- 2010, Lipiec16 - 27
- 2010, Czerwiec10 - 41
- 2010, Maj13 - 56
- 2010, Kwiecień9 - 39
- 2010, Luty1 - 4
- 2009, Grudzień2 - 9
- 2009, Listopad10 - 31
- 2009, Październik13 - 68
- 2009, Wrzesień13 - 50
- 2009, Sierpień14 - 42
- 2009, Lipiec14 - 53
- 2009, Czerwiec5 - 32
- 2009, Maj9 - 49
- 2009, Kwiecień12 - 47
- 2009, Marzec2 - 10
- 2009, Luty1 - 8
- 2008, Grudzień1 - 10
- 2008, Listopad1 - 5
- 2008, Październik5 - 4
- 2008, Wrzesień3 - 4
- 2008, Sierpień11 - 7
- 2008, Lipiec7 - 12
- 2008, Czerwiec10 - 20
- 2008, Maj7 - 2
- 2008, Kwiecień2 - 0
- 2007, Sierpień8 - 4
- 2007, Czerwiec1 - 0
- DST 48.59km
- Teren 3.00km
- Czas 02:59
- VAVG 16.29km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Żabia Wola i Muzeum Żaby
Środa, 17 kwietnia 2019 · dodano: 18.04.2019 | Komentarze 12
Ponownie się ociepliło to robimy wagary w przedszkolu, bo strajk się skończył. Jedziemy nieśpiesznie przez pola i wsie Mazowsza. Po drodze spotykamy żurawia podobnego do czapli, albo jakąś gigantyczną czaplę podszywającą się pod żurawia. Z daleka ciężko orzec, ale chyba żuraw.Jak się patrzy na przyrodę, od razu chce się jeść.
No, koniec "jelonków".
Ponieważ pani z zerówki Kluski nęka ją za byle jakie kolorowanie, kształcimy ją, że prawdziwe malarstwo też kolorowało byle jak. I robimy wycieczkę częściowo śladem imć pana Chełmońskiego. Który malował niewyraźnie jakichś ludzi, zwierzęta i krzaki. Pani z zerówki by go na pewno skrytykowała. ;)
Najpierw postój pod szkołą jego imienia. Gdzie siłka, plac zabaw i kanapki. W ogóle niedawno odkryłam, że Chełmoński zmarł tego samego dnia, co ja się urodziłam. Jej, wreszcie będę pamiętać jakąś drugą datę po bitwie pod Grunwaldem. Chociaż nie, i tak pamiętam tylko rok.
W lewo czy w prawo?
Kamień pamiątkowy i skrzynka geocache.
Przystanek Kuklówka
A teraz wężykiem Wężykiem...
No, jesteśmy na miejscu czyli gmina Żabia Wola
Żabie muzeum
I popas w parku
Wracamy przez krzaki ;)
Forsowanie cieków wodnych bywa wyzwaniem. Ale co to dla nas. ;)
Wycieczka na tyle bogata we wrażenia, że Klusek po praz pierwszy od dłuższego czasu, będzie dwa lata? No więc od dłuższego czasu zaczęła zasypiać w drodze powrotnej. Na próby obudzenia reagowała jękiem i popłakiwaniem, więc klasycznie kocyk pod głowę i jakoś doturlaliśmy się do domu. W domu jeszcze poleżała pięc minuti ta dam! Odpoczęła i znów zaczęła szaleć. Jeny, gdzie to ma wyłącznik "turbo"? ;)
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 2.40km
- Czas 00:10
- VAVG 14.40km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście
Wtorek, 16 kwietnia 2019 · dodano: 16.04.2019 | Komentarze 0
Kategoria Bliskie wycieczki 3 stopnia
- DST 26.58km
- Teren 2.00km
- Czas 01:35
- VAVG 16.79km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Do biblioteki w Międzyborowie i Jaktorowie
Wtorek, 9 kwietnia 2019 · dodano: 13.04.2019 | Komentarze 6
Wycieczka związana z książkami. Zimno trochę, więc dwa postoje w ciepłym budynku sporo pomogły. Ale chyba najcieplej mi było po prostu podczas jazdy. Kluska wstała jakby lewą nogą, ale jakoś udało się ją namówić na wstawanie i ubieranie. A potem to już było z górki. W Międzyborowie biblioteka jest malutka, ale przytulna. Kluska wybrała kilka książek.Później podjechaliśmy opłotkami do Jaktorowa i tam nawiedziliśmy większą placówkę. Tu było dużo wybierania z Mądrej Myszy. I zwiedzanie, bo w tej bibliotece Kluska była pierwszy raz.
Nowa kapliczka w okolicy
Tata pać jaki plać zabaw!
Jaktorów
Obowiązkowy postój pod Turem. Tym razem korzystając z tego, że jeszcze nie ma dużych krzaków i pokrzyw, poszłam sobie obejrzeć tamę. Kluska znalazła śmiecia, tata jej przywiązał do patyka i mieliśmy ją z głowy na kwadrans.
Wracaliśmy przez cmentarz i Kluska miała skróconą lekcję historii. Tym bardziej że w Grupie Kampinos walczyło kilku jej dalekich krewnych (kuzyni dziadka).
Dalej postój przy skrzynce i zabawa patykiem ze śmieciem. Wieczorem Kluska jeszcze poszła pojeździć na swoim rowerze, ale w końcu nie zrobiłam zdjęć.
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 31.04km
- Teren 8.00km
- Czas 02:06
- VAVG 14.78km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Do lasu i Radziejowic z Kluską
Poniedziałek, 8 kwietnia 2019 · dodano: 10.04.2019 | Komentarze 5
Korzystając z pierwszego dnia strajku nauczycieli lecimy do lasu z Kluską pokeszować. Po drodze trainspotting na cmk i wolne Pendolino.Kesz multakowy, więc kilka etapów. Pod jednym z nich zbieramy kwiatki.
Spontanicznie wpadamy na pomysł zrobienia szałasu podobnego do takich malutkich harcerzy, zrobionych kilka lat temu. Ciekawe ile nasz wytrzyma. Meteor i Kluska biegali po patyki, a ja je układałam (Kluska mi w międzyczasie trochę pomagała, jak już było dużo badyli).
W sam raz dla sześciolatki
Kopanie z nudów dołka
I lecimy do biblioteki w Radziejowicach
I plac zabaw.
Wizyta u Arki Wilkonia, jeszcze przysłoniętej zimowym daszkiem.
Sielanka!
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 54.86km
- Teren 12.00km
- Czas 03:34
- VAVG 15.38km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Miedniewic i nad Rawkę
Sobota, 6 kwietnia 2019 · dodano: 10.04.2019 | Komentarze 0
Piękna pogoda i cieplutko, krem z filtrem na nos i jedziemy. Najpierw do Miedniewic, bo po drodze. Remont fasady się zakończył (jakoś tak łyso), a z boku nadal tynk się sypie. Poza rozgrzebaniem fundamentów nic nie zrobili. Tyle dobrego, że można tam zajrzeć. Później odwiedziliśmy mogiłę zbiorową opodal. Wreszcie las i pamiątkowe zdjęcia ze skrytką na multaka, który niestety wpadł za głęboko i Meteor go musiał sprytnym narzędziem wyciągać. W okolicy dużo ścinek, niestety nikt nie pomyśli o przyrodzie. :(Dalej do Joachimowa obejrzeć jak tam się ma nowy kurhan i po kolejnym postoju nad Rawką przy okopach - do domu.
Żarcie!
Do przeskoczenia rowu z wodą zmotywowały mnie kaczeńce.
Widok na kościół z daleka
Jakoś mi wyleciało z głowy i nie zrobiłam zdjęcia hamaczka z widokiem na Rawkę. No trudno. Za to widok na górkę, która przed zostaniem mogiłą była świętą górką pustelniczą, była tu kaplica (stare mapy z XIX wieku). Droga była w innym miejscu, za górką a nie przed.
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 18.33km
- Teren 1.80km
- Czas 01:15
- VAVG 14.66km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Nad bobrzą tamę i geocaching
Środa, 3 kwietnia 2019 · dodano: 04.04.2019 | Komentarze 0
Podjechaliśmy po skrzynkę. Strasznie pod wiatr i wlokłam się niemiłosiernie, a Tomi z Kluską znikali na horyzoncie i potem na mnie czekali. W lesie wyszło, że skręciliśmy w złą drogę i do skrzynki z Kluską szłyśmy na azymut. A poza tym postój hamaczkowy, kanapki, kawa z mlekiem z miodem i paprochami, herbata owocowa i podlewanie drzew z konewki.Bobrza tama
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 16.17km
- Teren 2.00km
- Czas 01:05
- VAVG 14.93km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Z Kluską i Tomim nad Pisię ugotować zupę pieczarkową
Poniedziałek, 1 kwietnia 2019 · dodano: 04.04.2019 | Komentarze 4
Pierwsza wycieczka nad Pisię w trójkę w tym roku. Szukanie skrzynki nad rzeczką, gotowanie zupy patykiem i ogólny misz masz leśny. Trochę wiało i był ziąb, zmarzłam okropnie. Na słońcu i w ruchu było ok, ale tu w dolince był cień. Znalazłam sobie jakąś plamę ciepła i czekałam, aż się Klusce znudzi i wrócimy do domu. ;) Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 45.70km
- Teren 6.00km
- Czas 02:59
- VAVG 15.32km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Keszowanie i odpoczywanie
Niedziela, 31 marca 2019 · dodano: 01.04.2019 | Komentarze 0
Najpierw jedziemy pod trasę katowicką po kesza marianowego Werrony, a potem na różne serwisy skrzynek okolicznych. Kończymy... znowu w lesie radziejwskim i nad bobrzym jeziorkiem. :)Nad stawami spotykamy znajomego blogera z Warszawy z rodziną, który okazuje się wyprowadził się ze stolicy i teraz mieszka niedaleko. Kolejny emigrant warszawski.
Rów przeciwczołgowy ze skrzynką
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 38.14km
- Teren 9.10km
- Czas 02:20
- VAVG 16.35km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota w hamaczku z bobrami w tle
Sobota, 30 marca 2019 · dodano: 01.04.2019 | Komentarze 8
Kolejne pomykanie po Lesie Radziejewskim, chyba w tym roku pobiję rekord wycieczek nad Pisię i okolicę. Dziś focimy kwiatki i jemy patriotyczne kanapki. ;)Huba
Zawilce - moje ulubione
Różne kotki
Dziwna roślinka nieznanej nazwy
łuskiewnik różowy
I Tomi nad bobrzym jeziorkiem. :)
Tama
Radziejowice
Mogiłka Pepika
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty
- DST 16.91km
- Teren 1.18km
- Czas 01:20
- VAVG 12.68km/h
- Sprzęt Pradziadek
- Aktywność Jazda na rowerze
Topienie Marzanny
Środa, 27 marca 2019 · dodano: 29.03.2019 | Komentarze 0
No, teraz to już będzie wiosna. Przepraszamy, że tak późno się zabraliśmy i jest pewne opóźnienie, ale w marcu dobił nas szpitalny mutant i trochę byliśmy nieżywi. W zasadzie nadal mamy skopaną odporność i Kluska w środę i w czwartek brzydko kaszlała i katarzyła, Tomi też z katarem, ja jeszcze do końca nie wyzdrowiałam po mutancie (zachorowałam najbardziej ze wszystkich).No ale jedziemy. Rano byłam z Kluską na dworze, bo poszłyśmy oglądać wierzbę płaczącą. I w ogóle połazić, na przykład do sklepu. A popołudniu, jak się mocniej ociepliło, w trójkę pojechaliśmy do glinianek w Wiskitkach. Najpierw mały postój na szukanie kijka na Marzannę, a potem szukanie skrzynki na gliniankach. I wreszcie jazda na postój. Po drodze zgubiłam Kluskę z Tomim i szukałam ich po krzakach, aż się po mnie wrócili. Na miejscu kawa, herbata i kanapki na kocu oraz montaż marzannowych kończyn. Trochę zaczęło mocniej wiać, więc zwinęliśmy się i pojechaliśmy wrzucić Marzannę do Pisi ze skarpy. Przy skarpie Kluska znalazła piaskownicę i straciła zainteresowanie kukłą. No ale w końcu ją wrzuciliśmy, jakoś udało się Kluskę z piaskownicy wydobyć i dojechaliśmy szczęśliwie do domu.
Kategoria Dalsze wycieczki po klopoty





















