Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi lavinka z miasteczka Żyrardów. Mam przejechane 49807.70 kilometrów w tym 8374.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 15.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Inne linki

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy lavinka.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Bliskie wycieczki 3 stopnia

Dystans całkowity:11588.80 km (w terenie 1337.90 km; 11.54%)
Czas w ruchu:831:32
Średnia prędkość:13.94 km/h
Maksymalna prędkość:33.30 km/h
Suma kalorii:26331 kcal
Liczba aktywności:1415
Średnio na aktywność:8.19 km i 0h 35m
Więcej statystyk
  • DST 28.98km
  • Teren 14.00km
  • Czas 02:26
  • VAVG 11.91km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krzaki na Bemowie

Sobota, 28 listopada 2009 · dodano: 28.11.2009 | Komentarze 0

Najpierw napoligon WAT z Wawrzyszewa na Mielanach, a potem latanie wokół poligonu po krzalu,po okopach,po torach i takie tam. A potem tropienie słupów Radiotelegraficznej Centrali. I znów krzal,niejednokrotnie podmokły. Jako nimfa błotna,byłam w siódmym niebie :) Powrót tradycyjnie przez Chomiczówkę, trasa rowerowa już przejezdna,na ten chrupiący mega żwir nasypali piachu.Póki mokry,da się jechać ;)

  • DST 69.13km
  • Teren 3.00km
  • Czas 04:56
  • VAVG 14.01km/h
  • VMAX 24.00km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Masa i rower

Piątek, 27 listopada 2009 · dodano: 27.11.2009 | Komentarze 4

Najpierw pojechaliśmy z Tomim po magnesy do hurtowni,która okazała się być trochę gdzie indziej niż na mapce,ale adres się zgadzał :) Do Masy zostało kilka godzin,więc pojechaliśmy na fort Bema zdobyć kilka zaległych keszy. Po krótkiej przerwie na kanapki i kawę pojechaliśmy do centrum,po drodze znów złupiliśmy kilka keszy(w tym jednego nieplanowanego po drodze) a potem ziup na Masę. Było ponad 330 rowerzystów i była to najszybsza masa w jakiej brałam udział. Ponoć jechaliśmy średnio 16km/h(zazwyczaj nie przekracza12). Trochę było wcześnie,więc po zwiedzeniu toalety przy ruchomych schodach pojechaliśmy znów poszukać kilku key. Jednego nie znaleźliśmy,dwa tak. Taaak,wieeeem,nuuuda. Ale szukanie wcale nie jest takie nudne,zwłaszcza jak ma się kilkanaście drzew do obmacania na stromej skarpie :)
No ipotem z Powiśla wróciliśmy do centrum, Tomi pojechał nadworzec a ja do domku,ale nie metrem,tylkorowerkiem i stąd tak duża odległość :)

  • DST 18.83km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:18
  • VAVG 14.48km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka do jeziorka Opaleń

Czwartek, 26 listopada 2009 · dodano: 26.11.2009 | Komentarze 0

Zanim dojechałam do jeziorka,miałam zajzrećdohuty,ale tam gdzie chciałam niestety kręciło się mnóstwo ludzi,podejrzewam coś tam robił obecny właściciel terenu. To pojechałam od razu przez Las Młociński (jeden kesz) do Kampinosu. Tamże napoczątku spotkałam całkiem przyjemną kapliczkę, a zaraz potem było jeziorko Opaleń(okresowe,latem wysycha) i jeszcze jeden kesz. Wróciłam do domu tuż po zmroku.


  • DST 31.60km
  • Teren 6.50km
  • Czas 02:06
  • VAVG 15.05km/h
  • VMAX 26.00km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót na Wolę i Bemowo

Sobota, 14 listopada 2009 · dodano: 14.11.2009 | Komentarze 0

Piękna pogoda była! A ja w swej skończonej głupocie nie zabrałam biodrówki a w niej aparat,komórka i pieniądze. Dramat! Czyli nie będzie zdjęć. Kesz odwieziony, kilka innych znalezionych kilka nie znalezionych. Jak to w mieście- nie ma ryzyka nie mazabawy ;)

  • DST 22.26km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 14.36km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś nie padało

Piątek, 13 listopada 2009 · dodano: 13.11.2009 | Komentarze 0

Ale 13ty dał o sobie znać, bo rano okazało się,że licznik umarł. Mam stary zapasowy,ale pokazuje złą prędkość i km, muszę mnożyć x0,67.
trasa z Bielan na Wolę po kesze i z powrotem.Trochę nałapałam kretów :)

  • DST 27.06km
  • Teren 1.50km
  • Czas 01:48
  • VAVG 15.03km/h
  • VMAX 22.00km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zwariowałam, to pewne

Środa, 11 listopada 2009 · dodano: 11.11.2009 | Komentarze 7

Jak wychodziłam z domu, już padało. Ale potem było lekko, z wiatrem i mżawka. Niestety potem zrobiło się gorzej... i jeszcze gorzej. Wróciłam przemoczona do suchej nitki i zanim wstawiłam rower do domu musiałam wysuszyć włosy i całkowicie się przebrać. Nawet stopy suszyłam suszarką.... A gdzie byłam? Przez Bemowo pojechałam na Wolę i z powrotem. Pokeszować oczywiście (2 znalezione). Podrzuciłam kilka kretów, a teraz piję kisiel ;)

p.s. Kuracja nawilżająca i okłady z błota oczywiście gratis.

  • DST 12.87km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 12.87km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsze kilometry w listopadzie

Niedziela, 8 listopada 2009 · dodano: 08.11.2009 | Komentarze 5

No nie mogłam, musiałam pojechać. Co prawda poznajdywać kilka keszy ale się udało. Trzy. Czwarty odpuściłam, bo wszystkie słupki wyglądają tak samo, więc trzeba sporo przekopać, a w niedzielę za dużo ludzi się tam kręci.

Forma przyzwoita, kolana nie bolą, choć mogłabym mieć więcej siły w nogach. Przydała się tygodniowa przerwa. Trza teraz więcej mięska jeść no i do Kampinosu na trening błockowy się wybrać ;)

  • DST 36.10km
  • Czas 03:27
  • VAVG 10.46km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Warszawska Masa Krytyczna 30 października

Piątek, 30 października 2009 · dodano: 30.10.2009 | Komentarze 12

Z Centrum na Ochotę, potem Mokotów, bliską Wolę i znów Centrum. Zamarzłam, a zwłaszcza moje dłonie i stopy. I jeszcze pół masy nie mogłam znaleźć Tomiego. Ale druga połowa była już milsza, w towarzystwie cieplej ;) Na koniec ogrzaliśmy się z termosem w pomieszczeniu schodów ruchomych i przy okazji znaleźliśmy kesza(ja znalazłam, Tomi nie miał farta - ja go po prostu zobaczyłam przez szczelinę). Potem pojechaliśmy pod Pałac Kultury po kolejnego kesza tym razem z sieci międzynarodowej :) A potem do domku metrem, by znów nie zamarznąć.

  • DST 1.60km
  • Czas 00:07
  • VAVG 13.71km/h
  • VMAX 20.00km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Darmowa Kuracja Nawilżająca

Wtorek, 27 października 2009 · dodano: 27.10.2009 | Komentarze 2

Czyli powrót z serwisu w zlewie totalnej.

  • DST 26.56km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 13.28km/h
  • Sprzęt Dziuniek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znowu nie było Łosiów

Czwartek, 22 października 2009 · dodano: 22.10.2009 | Komentarze 5

Chyba mnie nie lubią, ponoć w bemowskich lasach ich za trzęsienie, nawet widzieliśmy ich ślady. A tu nic.

Spotkanie 6 keszy :)


A na koniec gwóźdź programu wbity w oponę lavinki. To moja pierwsza w życiu guma, nawet na składaku w dzieciństwie mi dętki nie poszły... co ja bym zrobiła bez Tomiego....